|
ZALOGOWANI
Zarejestrowani użytkownicy: Lukasch, pbmaks (obecni w ciągu ostatnich 5 minut) Kwalifikowana pierwsza pomoc, Wrocław 1pomoc dla laików
|
News
Pielęgniarki ratunkowe w systemie PRM
dodał/a: Magu [30-01-2010; 18:54]
Rynek Zdrowia pisze o konkluzjach po konferencji "Profesjonalne pielęgniarstwo systemu ratownictwa medycznego w Polsce". Jednen z wniosków głosi, że w systemie ratownictwa medycznego brakuje wykwalifikowanych pielęgniarek.www.rynekzdrowia.pl/Med.....,26.html
do góry | komentarze (10)
Komentarze
Pielęgniarka w SRM ................................................................................................................................................ TAKIE JEST MOJE ZDANIE. NIE I .
autor: rwmed
31-01-2010; 15:54
O tym, że pielęgniarka z założenia nie do końca się sprawdza w nowoczesnym systemie "PRM", świadczy choćby wykreowanie dla potrzeb tegoż systemu, zawodu ratownik medyczny.
Artykuł to wysublimowana demagogia w czystej postaci. W dodatku narusza cześć i dobre imię konkurencyjnej (!?) grupy zawodowej. autor: Omerta
01-02-2010; 01:08
ale chyba jako zbędny balast w karetce co ? bo jako członek zespołu P to .......... , po następne , mało im miejsca w szpitalach ? Drogie panie pielęgniarki i położne - łapki precz od PRM
autor: duch
01-02-2010; 13:21
Drogi kolego miałem okazję pracować z panią ratowniczką przez prawie rok i to na zespole podstawowym i to była porażka, kompletnie nic nie robiła, teraz pracuję z pielęgniarką i jest zupełnie inaczej dziewczyna robi wszystko jest kompetentna i wszystkim się interesuję ,więc mój drogi nie generalizuj,że wszystkie pielęgniarki są be bo nie masz racji
autor: medykw27
02-02-2010; 18:22
medykw27- naprawde robiła wszystko? Ja powiem tak - stanowcze NIE dla pielęgniarek w ZRM , jeśli kobieta to nie piguła a ratmed i TYLE!!!!!!!!!!
autor: duch
02-02-2010; 21:38
Nooo, skoro wszystko Ci robi :) pielęgniarka, to pewnie osiągnąłeś pełen stan harmonii zawodowej. Wreszcie będziesz mógł się skupić na tym do czego zostałeś stworzymy... Nich zgadnę..., obsługa noszy i krzesełka kardiologicznego!? Chyba że tym też zajmuje się pielęgniarka? W takim przypadku zwracam honor. Tylko co w tej sytuacji robisz w zespole Ty ... Dobre wrażenie?
autor: Omerta
03-02-2010; 16:49
Omerta a ty co robisz w karetce Rozumiem że wszystko. Wydaję mi się ,że ocenianie mnie pod względem merytorycznym przez ciebie to jakiś niesmaczny żart. Pracuje w ZRM od 10 lat i przeżyłem już i siostry ambu ,które nic nie robiły i lekarzy leczących krzesłem ale przychodzenie na dyżur w tipsach to już przegięcie a ja jeżdżiłem z taką niewiastą
autor: medykw27
03-02-2010; 20:46
Kazda grupa zawodowa którą obejmuje PRM mieści w swoich szeregach osoby "z przypadku"mówiąc bardzo łagodnie.Są lekarze "specjaliści" którzy swoimi "osiągnięciami" w ratownictwie nie jednego wysłali do krainy wiecznych łowów.Ale o tym cicho bo to pan doktor i papier wszystko przyjmie-jak to sie mówi.Obecnie pracuję na zespole P. Jezdze z pielęgniarką i mówiac szczerze współpraca przebiega bardzo dobrze.Kobietom w ratownictwie -pielęgniarka czy ratowniczka-jest trudniej niz facetom.W naszej stacji są "gwazdy" którym dobrze sie zyło na dawnych eRkach.Taka pani wbijała venflonik zabierała swoją walizeczke i na tym sie jej praca kończyła.Teraz te wiekowe "gwiazdy"zapieraja sie rekami i nogami zeby na P nie trafić. Bo jeszcze przyjdzie sie jezdzic całą noc albo słuchać o 20 lat młodszego ratownika.Drogie panie irlandia na Was czeka.
autor: Bartosz Sienkiewicz
05-02-2010; 09:55
BARTOSZ I TU MASZ RACJE SĄ LEKARZE I LEKARZE SĄ RATMED I RATMED I TAK SAMO SĄ PIEL. PIEL RATUNKOWE
autor: NATALIA RATMED
08-02-2010; 16:01
Ostatnie dwa posty sa w pelni konkretne.Mnie osobiscie lepiej jezdzilo by sie na P z pipelegniarkami(mimo to i tak z nimi jezdze) gdyby byly one chociaz po BLS-ie.A niestety nie ma tak.Niekiedy sytuacje naprawde wymagaja zgrania i szybkiego dzialania podczas zdarzenia a kiedy w skadzie jest kierowca, ktory dopiero rozpoczal nauke i pielegniarka( u mnie czesto tak jest), ktora jest zielona w temacie choc specjalizacje maja z anestezjologii to niestety ale zaczyna sie robic ceplutko, i tak na dobra sprawe jestem sam ze soba na zdarzeniu.
Ja rozumiem, że nie poiwinno sie ihc dyskryminowac w ZRM, ale niech beda chociaz jakies warunki, aby mogla jezdzic w karecie- chocby w/w BLS a pieknie by bylo gdyby to byl warunek i dodatkowo ALS+ITLS.Wtedy mozna dzialac. Dodatkowo fakt, nie ma co ukrywac to noszenie sprzetu i pacjentow-badzmy obiketywni(wyjatki sie zdarzja co do warunkow fizycznych niektorych pielegniarek czy ratowniczek). Osobiscie,pracujac z pielegniarkami w zespole P, wiem , ze wklucie raczej zaloza poprawnie i cisnienie+glikemie zbadaja, reszta to mega niewiadomoa. Dlatego moze warto jednak wprowadzic co do tej grupy zawodowej i ich pracy w karecie, pewne wymagania i kryteria przyjec, a nie jak robia to niektorzy pracodawcy brac na kontrakt czy zlecenie, a i tak ratownik zrobi wszystko. Cytuje przedmowce: ,,Teraz te wiekowe "gwiazdy"zapieraja sie rekami i nogami zeby na P nie trafić. Bo jeszcze przyjdzie sie jezdzic całą noc albo słuchać o 20 lat młodszego ratownika".Mega sluszne spostrzezenie.A tak dokladnie jest. Drogie panie pielegniarki(z wyjatkami)uswiadomcie sobie jedno-ze ZRM(szczegolnie P) to nie to co oddziale z lekarzem, ktory wszystko zleci i powie... Pozdrawiam! autor: pawel-85
08-02-2010; 16:16
Zaloguj się, by móc dodawać komentarze.
|