Forum    Rejestracja    Zaloguj    Szukaj    FAQ    Chat

Strona główna » Edukacja » Edukacja i doskonalenie zawodowe pracowników ratownictwa medycznego




Średnia ocena:  Strona 2 z 2 [ 30 posty(ów) ] Idź do strony Poprzednia  1, 2



Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 18 Lut 2012 13:45 
Offline

Dołączenie: 20 Wrz 2011 12:01
Posty: 22
PHTLS :D


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 18 Lut 2012 15:39 
Offline

Dołączenie: 19 Gru 2004 13:12
Posty: 244
Miejscowość: KG PSP
A rzeczywiście, to dobrze.. są jeszcze zalecenia do przemieszczania poszk. na noszach w strefie zagrożenia - raczej dla strazaków w ubraniach ochronnych - ale jakby się miało komuś przydać, to proszę o kontakt


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 18 Lut 2012 21:40 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 27 Lut 2007 22:48
Posty: 433
Miejscowość: Szpital dla psychicznie chorych - oddział zamknięty.
No cóż...
L.Styka autorką dobrej książki jest.
Czytanie to jedno, a trenowanie to drugie!

A Pan obrażalski - sprinter... (czy coś)- to ani nie czyta, ani nie trenuje, on chce mieć podane prosto na tacy.
No cóż - tak szkoły uczą przyszłych ratowników medycznych.
Jak mówi mój syn - "żaaal".

Jestem jednym z pierwszych ratowników medycznych i nigdy nie przyszło mi do głowy, aby ktoś za mnie odrabiał zadania lub szukał źródła informacji.

Może stary już jestem?

Pozdrawiam serdecznie.


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 28 Kwi 2012 21:19 
Offline

Dołączenie: 17 Gru 2007 21:23
Posty: 325
Pozwolę sobie wykorzystać ten temat.

W jakiej kolejności zapinacie pasy na desce?
Zakładam, że pacjent leży już na desce jeden ratownik stabilizuje ręcznie głowę drugi zapina pasy. W jakiej kolejności? Czy zwracacie w ogóle na to uwagę? Proszę o krótkie uzasadnienie i ewentualne napisanie źródła informacji (np. książka, instruktor, wykładowca)

Po pojawieniu się kilku odpowiedzi napiszę więcej na ten temat - nie chcę teraz nic sugerować.
Nie jest to żadna ankieta, badanie itd itp takie luźne pytanie.


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 28 Kwi 2012 21:28 
Offline

Dołączenie: 08 Gru 2005 21:53
Posty: 710
Miejscowość: z nienacka
Na to jest kilogram pomysłów.
Jedni przekonują że na skos, inni że prosto. Kolejna grupa twierdzi że najpierw pasy, potem klocki. Jeszcze następni obwiązują stopy jakimś magicznym węzłem.
Ja natomiast uważam że to nie ma jakiegoś olbrzymiego znaczenia. Poszkodowany ma być przede wszystkim ustabilizowany. A w sposobie wiązania zawsze ustępuję współtowarzyszowi:)


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 28 Kwi 2012 22:47 
Offline

Dołączenie: 21 Lis 2008 22:26
Posty: 317
wykorzystuję zasady, których nauczyli mnie w straży. są np. tutaj http://straz.pulawy.pl/files/Zasady%20m ... 0deska.pdf
ukłon w str. dr Baumberga

_________________
Paramedic! I'm waiting for your mistake!
- Death.


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 29 Kwi 2012 06:54 
Offline

Dołączenie: 19 Gru 2004 13:12
Posty: 244
Miejscowość: KG PSP
Ukłony odwzajemniam... W straży ćwiczymy (nie wszędzie, niestety) przemieszczanie poszkodowanych nieprzytomnych w pozycji bocznej - na noszach - nie jest łatwo, ale jak trzeba ewakować, a brakuje urządzeń ssących lub nie da się ich użyć, to tak trzeba...


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 29 Kwi 2012 13:46 
Offline

Dołączenie: 17 Gru 2007 21:23
Posty: 325
Mnie uczono i szkolono, że zapinamy pasy od klatki piersiowej w dół na końcu stabilizatory. W wypadku gdy poszkodowany zacznie wymiotować (w zespole 2 osobowym) w sposób możliwie najbezpieczniejszy dla kręgosłupa poszkodowanego jestem w stanie go przechylić na bok aby się nie zachłysną. W momencie gdy zapniemy pierwsze nogi, kolega przechyli deskę a ja trzymam głowę to jest po faworkach...
Tak mnie uczono na ITLS, taka jest wzmianka w książce ITLS.

Dlaczego Was zapytałem? W pracy przy okazji szkolenia rozmawiałem na ten temat z kolegą i obiecałem mu, że sprawdzę źródła. Po za książką ITLS i przekazem instruktorów ITLS nie spotkałem się aby ta kwestia była poruszona. Miałem kiedyś książkę transport i ewakuacja poszkodowanego czy coś takiego, niestety nie pamiętam czy tam była poruszana kwestia kolejności zapinania pasów.


Są to czysto teoretyczne rozważania bo tak jak napisał jeden z kolegów sytuacje są przeróżne, i zapinanie pasów na krzyż, prostopadle itd itp dostosowujemy do sytuacji, obrażeń a przede wszystkim do tego aby było bezpiecznie i skutecznie.
Ja jestem za opcją zapinania pasów prostopadle, na krzyż sprawdza mi się to tylko przy bardzo otyłych pacjentach.

Pozdrawiam.


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 29 Kwi 2012 18:17 
Offline

Dołączenie: 19 Gru 2004 13:12
Posty: 244
Miejscowość: KG PSP
Straż ma trochę specyfiki związanej z ewakuacją ze strefy zagrożenia i obowiązuje zasada mocowania pasów od nóg - jakby w czasie ewakuacji z sam. osobowego pojawiły się nagle wymioty i pacjenta umocowanego górnym pasem trzeba byłoby przechylić - to reszta ciała - miednica i nogi zjadą z deski pomiedzy siedzenia... jak umocowane są nogi, to problem mniejszy, bo ratownicy zazwyczaj pilnują głowy i klatki piersiowej i przytrzymają. Pasów na krzyż i kokardy na stopach nie zalecamy, bo czasem trzeba poszk ewakuować po pochyłości wzdłuż - z przewyższeniem - w pasach "poprzecznych" jest stabilny, w skzyżowanych - "wyjeżdża" w dół - stąd konieczność kokardy, np. na stopie złamanej kończyny... ale w codziennej praktyce PRM takie skecze są nieczęste...


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 29 Kwi 2012 22:56 
Offline

Dołączenie: 31 Gru 2008 20:08
Posty: 204
"Kokardę" dość często zdarza mi sie praktykować.Poza sytuacją urazu k.dolnej w celu lepszej stabilizacji to zawsze gdy pacjent jest znoszony na desce i po drodze jest z górki-właśnie po to,żeby "nie wyjeżdżał"


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 30 Kwi 2012 20:16 
Offline

Dołączenie: 17 Kwi 2010 08:29
Posty: 31
à propos zjeżdżania, dobry jest też patent zapinania 1 pasa pod pachą ( o ile to możliwe ze względu an wzrost i odniesione urazy), natomiast kolejne już normalnie.


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 27 Lis 2012 21:52 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 25 Lip 2007 23:26
Posty: 67
Miejscowość: wielkopolska
paskuda napisał(a):
"Kokardę" dość często zdarza mi sie praktykować.Poza sytuacją urazu k.dolnej w celu lepszej stabilizacji to zawsze gdy pacjent jest znoszony na desce i po drodze jest z górki-właśnie po to,żeby "nie wyjeżdżał"



nie zaleca się wiązania stóp "na kokardę", nawet podczas przenoszenia poszkodowanych w pozycji pionowej..
w momencie tym może dochodzić do ucisku pionowego na kręgosłup (pamiętamy że dla kręgosłupa szyjnego wskazany jest nawet delikatny wyciąg w osi pionowej)

w momencie tym zdecydowanie lepszym pomysłem jest wiązanie pierwszego z pasów pod pachami..
siła nacisku na kręgi szyjne jest wtedy zdecydowanie mniejsza (kilkukrotnie!)

pozdr.


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 28 Lis 2012 00:52 
Offline

Dołączenie: 06 Lut 2005 08:49
Posty: 1251
Miejscowość: lubelskie
No nie wiem, nie wiem. Nie przekonałeś mnie.
Na odc. Szyjny kręgosłupa, kompresyjnie działa ciężar głowy,kołnierz tę kompresję niweluje.
Punkt podparcia, blokujący stopy, może powodować wtórne urazy kręgosłupa w mechaniźmie kompresji, ale raczej od odcinka piersiowego w dół. Odc. Szyjny chroni kołnierz.


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 28 Lis 2012 10:53 
Offline

Dołączenie: 17 Gru 2007 21:23
Posty: 325
Żeby pacjent nie wyjechał to zapina się pasy pod pachami... - polecam literaturę "Transport i Ewakuacja Poszkodowanego"

Deska służy do transportu o nachyleniu do 30stopni czyli odpada pion i jakieś cudaczne kokardy czy stawianie deski w windzie....


Góra 
 Temat postu: Re: Przenoszenie i ewakuacja poszkodowanych.
 Post Wysłany: 28 Lis 2012 11:36 
Offline

Dołączenie: 06 Lut 2005 08:49
Posty: 1251
Miejscowość: lubelskie
zyraf napisał(a):
Deska służy do transportu o nachyleniu do 30stopni czyli odpada pion i jakieś cudaczne kokardy czy stawianie deski w windzie....


A jak nie ma innego rozwiązania niż pion, to co wtedy? TRansport odpada w ogóle ?


Góra 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 
Średnia ocena:  Strona 2 z 2 [ 30 posty(ów) ] Idź do strony Poprzednia  1, 2




Strona główna » Edukacja » Edukacja i doskonalenie zawodowe pracowników ratownictwa medycznego


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

 
 

 
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Załóż własne, darmowe forum dyskusyjne dzięki phpBB3
phpBB SEO