| Autor |
Wiadomość |
|
Dominik88
|
Temat postu: Studia Lekarskie po Ratownictwie Wysłany: 12 Gru 2009 19:01 |
|
Dołączenie: 28 Paź 2009 23:27 Posty: 5 Miejscowość: Centralna Polska
|
Mam pytanko, czy jest na forum ktoś, kto po skończonym licencjacie z ratownictwa wybrał się na medycynę?
Jak myślicie, czy to jest strata czasu, czy też dobra inwestycja?
Pozdro 
|
|
 |
|
 |
|
Kas
|
Temat postu: Wysłany: 12 Gru 2009 19:09 |
|
Dołączenie: 21 Lis 2008 22:26 Posty: 37 Miejscowość: KIELCE
|
to zależy jak co komu się podoba.
ja osobiście nie posiadam zdania.
natomiast mój kolega zaraz po ukończonym studium ratownictwa udał się na medycynę.
bardzo sobie chwali.
choć muszę tu zaznaczyć, iż Jego priorytetem była medycyna. w czasie kończenia studium poprawił maturę i tuż przy końcu ostatniego semestru studium złożył dokumenty na medycyne i się dostał. a na studium poszedl poniewaz chce miec specjalizacie medycyny ratunkowej, chcial wiedziec tez co robi i jak ratownik medyczny. kierowal sie po prostu droga ktora wyznaczyl
wiec czy po ratownictwie na medycyne? hmm.. chyba kazdy we wlasnym zakresie powinien odp na to pytanie (:
_________________ only Him - Trolli.. :*
___________________________________
...i ósmego dnia Bóg stworzył strażaka.
Bogu na chwałę, ludziom na pożytek!
Civitas Kielcensis - KIELCE na zawsze!
|
|
 |
|
 |
|
Dominik88
|
Temat postu: Wysłany: 13 Gru 2009 01:17 |
|
Dołączenie: 28 Paź 2009 23:27 Posty: 5 Miejscowość: Centralna Polska
|
|
A czy ktos w trakcie studiow medycznych(kierunek lekarski) pracowal ?
|
|
 |
|
 |
|
Har-Magedon
|
Temat postu: Wysłany: 14 Gru 2009 02:19 |
|
Dołączenie: 27 Lis 2009 01:08 Posty: 111 Miejscowość: Mazowieckie
|
Dominik88 napisał(a): A czy ktos w trakcie studiow medycznych(kierunek lekarski) pracowal ?
Nie wiem jak jest obecnie na studiach, ale wątpię aby dało się ciągnąć 12 czy 24. Chyba,że w weekendy i pod warunkiem,że jesteś geniuszem (bo już studia potrafią dać w kość, nie wspominając o samej pracy), albo para-geniuszem
Jeśli pytasz czy warto- no to koledzy dobrze odpowiedzieli. Pytanie brzmi, czy chcesz być lekarzem i co jest dla Ciebie priorytetem. Jeśli chcesz, to na pewno warto.
Pzdr. 
_________________ Lekarz ma tylko 1 zadanie: wyleczyć chorego. Jaką drogą tego dopnie, jest rzeczą obojętną. 
|
|
 |
|
 |
|
bulon
|
Temat postu: Wysłany: 14 Gru 2009 11:16 |
|
 |
| Użytkownik |
 |
|
|
Dołączenie: 08 Gru 2004 18:42 Posty: 1534 Miejscowość: wioska kolo wolomina
|
mam znajomego co poszedl troche inna drogą- poszedl pierw na lekarski, w ramach tego przepisał sobie oceny na ratowncitwie, uzupełnił kilka przedmiotów i jezdzil jako ratownik dorabiajac sobie.
wczesniej jezdzil chyba jako sanitariusz.
Patryk pozdrawiam 
|
|
 |
|
 |
|
SZYBKI
|
Temat postu: Wysłany: 14 Gru 2009 13:49 |
|
Dołączenie: 10 Gru 2009 13:26 Posty: 60
|
|
Jak ktoś ma zacięcie to jak najbardziej fajna sprawa
|
|
 |
|
 |
|
JustynaW
|
Temat postu: Wysłany: 06 Sty 2010 02:23 |
|
Dołączenie: 06 Sty 2010 02:18 Posty: 5 Miejscowość: Tarnów/Warszawa
|
|
Też myślę o ratownictwie, a jestem już na lekarskim. Czyli nie było problemu z drugim kierunkiem i przepisaniem zaliczonych już wcześniej zajęć? A wiesz może, na którym roku medycyny dołożył sobie ratownictwo?
|
|
 |
|
 |
|
kandek
|
Temat postu: Wysłany: 06 Sty 2010 03:05 |
|
Dołączenie: 08 Gru 2005 21:53 Posty: 261 Miejscowość: z nienacka
|
JustynaW napisał(a): Też myślę o ratownictwie, a jestem już na lekarskim. Czyli nie było problemu z drugim kierunkiem i przepisaniem zaliczonych już wcześniej zajęć? A wiesz może, na którym roku medycyny dołożył sobie ratownictwo?
ja na przyklad jestem na 5 lek i od zeszłego roku poszedłem do studium (system popołudniowy) na ratownictwo. Myślę że 3 rok lekarskiego już się nadaje na pociągnięcie drugiego kierunku. Jak się zdecydujesz na licencjat na tej samej uczelni to pamiętaj że lekarski pozostaje ważniejszym kierunkiem i dziekan w razie problemów może cofnąć Ci zgodę na studiowanie ratownictwa. Z przepisaniem przedmiotów nie powinno być problemów.
|
|
 |
|
 |
|
JustynaW
|
Temat postu: Wysłany: 06 Sty 2010 10:09 |
|
Dołączenie: 06 Sty 2010 02:18 Posty: 5 Miejscowość: Tarnów/Warszawa
|
ok. Dziękuję  Myślałam właśnie o 3 roku. Będę się dowiadywać...
|
|
 |
|
 |
|
SZYBKI
|
Temat postu: Wysłany: 07 Sty 2010 00:58 |
|
Dołączenie: 10 Gru 2009 13:26 Posty: 60
|
|
Moim skromnym zdaniem lekarzom którzy chca jezdzic w karetce bardzo sie przyda ratownictwo...
|
|
 |
|
 |
|
opentany
|
Temat postu: Wysłany: 07 Sty 2010 02:19 |
|
Dołączenie: 09 Gru 2009 17:45 Posty: 2
|
|
Moim skromnym zdaniem ...wszystkie te przedmioty i umiejętności które posiada ratownik absolwent studiów lekarskich ma w jednym palcu
Idąc twoim tokiem rozumowania. nalezy wysłać inżyniera budownictwa do technikum budowlanego...
|
|
 |
|
 |
|
kandek
|
Temat postu: Wysłany: 07 Sty 2010 02:29 |
|
Dołączenie: 08 Gru 2005 21:53 Posty: 261 Miejscowość: z nienacka
|
opentany napisał(a): Moim skromnym zdaniem ...wszystkie te przedmioty i umiejętności które posiada ratownik absolwent studiów lekarskich ma w jednym palcu
po 1,5 roku nauki mogę stwierdzić:
przedmioty - TAK
umiejętności - NIE
|
|
 |
|
 |
|
JustynaW
|
Temat postu: Wysłany: 07 Sty 2010 14:45 |
|
Dołączenie: 06 Sty 2010 02:18 Posty: 5 Miejscowość: Tarnów/Warszawa
|
|
Ale przecież nie chodzi o żadne przedmioty, a umiejętności nabywa się głównie na praktykach i obozach. Poza tym ratownictwo daje kwalifikacje ratownika medycznego. Moim zdaniem skoro taki pomysł powstaje i są osoby, które zaczynają drugi kierunek to musi to mieć sens i znaczenie w przyszłości.
|
|
 |
|
 |
|
Iron Neo
|
Temat postu: Wysłany: 07 Sty 2010 14:47 |
|
Dołączenie: 08 Lis 2008 14:53 Posty: 69 Miejscowość: NY
|
|
kolego opentany była taka reklama kiedyś "tyle wiesz, ile zjesz" i w zawodzie lekarskim daje się to również odczuć
prawda jest taka: nie każdy absolwent studiów lekarskich, musi chcieć być specjalistą z medycyny ratunkowej, na studiach zajęcia z medycyny ratunkowej czy pierwszej pomocy są bardzo okrojone, a wyobraź sobie np. że jeżeli ktoś w tym roku kończy medycynę, to pierwszej pomocy, uczył się jeszcze na starych wytycznych...
wiedza - owszem, posiadają dużą wiedzę z medycyny, ale niekoniecznie praktykę, jest wielu stażystów, którzy przychodzą na SOR do ratowników czy pielęgniarek, żeby nauczyć się wkłuwać, intubować i prowadzić czynności ratunkowe...
ostatnio na zabezpieczeniu imprezy masowej, przyjechali lekarze po stażu i stwierdzili, że przez cały staż na SOR i PR nie nauczyli się tyle ile u nas przez jeden dzień...
najlepszy przykład: na wyjeździe z lekarzem zaczynającym specjalizację z MR jego tekst przy pacjencie na wypadku: "unieście mu głowę, bo nie mogę założyć kołnierza..."
|
|
 |
|
 |
|
monis
|
Temat postu: Wysłany: 07 Sty 2010 15:23 |
|
Dołączenie: 15 Paź 2005 12:31 Posty: 555 Miejscowość: Kęty
|
Iron Neo napisał(a): ...że jeżeli ktoś w tym roku kończy medycynę, to pierwszej pomocy, uczył się jeszcze na starych wytycznych...
Chyba żartujesz i mylisz sie mój drogi. Ja w tym roku koncze medycyne i jakoś nie wydaje mi sie zebym znała stare wytyczne. Są fakultety, koła na których wkółko powtarzają nam nowe wytyczne, i jeśli masz coś do tego to jestem ciekawa czy Ty znasz nowe wytyczne w diabetologii i innych działach. Na każdych zajęciach zawsze wspominają nam o nowych wytycznych różnych specek i nie tylko ratunkowej!!! jak również o wkółko zmieniających i wchodzących nowych lekach.
Więc jak chcesz nam wcisnąć że znamy stare zasady to zacznij od siebie.
Jak piszesz o praktyce to po czesci sie zgadzam, ale to z racji ze niektórzy sie interesuja przyszłosciowo psychiatria, dermatologia gdzie nie za bardzo maja zamiar i chęć na zajęciach bawić sie we wkłucia, intubowanie itp, dopiero na stażu czasem musza przez to przejsc i bywa ich to pierwszy raz. A to Wasze zycie codzienne wiec uciec od tego nie możecie...
_________________ Chirurgia to podstawa 
|
|
 |
|
 |
|