| Autor |
Wiadomość |
|
Kasper
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 06 Lut 2010 21:22 |
|
Dołączenie: 03 Maj 2004 21:31 Posty: 431 Miejscowość: 50°46'28''N 17°04'57''E
|
|
Stosując maskę z rezerwuarem nie zwraca się uwagi na przepływ w litrach/min.
Trzeba zadać sobie pytanie o zasadę działania tego sprzętu: Rezerwuar ma się wypełnić czystym tlenem, który następnie będzie stanowił mieszaninę oddechową przy wdechu. Zatem istotą jest stosowanie maksymalnie możliwego stężenia O2. Jest to możliwe pod warunkiem stosowania masek z zastawkami jednokierunkowymi i zasadą napełnienia rezerwuaru O2 przed kolejnym wdechem chorego. Stąd przepływ w litrach/min ustala się indywidualnie do każdego chorego i nie można powiedzieć, że to będzie określona wartość dla każdego.
Postępowanie zgodnie z tymi zasadami ma nie tylko wymiar terapeutyczny ale i ergonomiczny, ponieważ nadmiar tlenu przy za dużym przepływie, będzie wzbogacał atmosferę a nie zwiększał SaO2.
Poza tym jest wiele przeciwwskazań do prowadzenia tlenoterapii a nie tylko POChP...
Zdanie typu "nie komplikujmy" jest wysoce nie konstruktywne i uwłaczające ratownikom, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę aby być skutecznym.
_________________ Mądrzy ciągle się uczą, głupcy najczęściej wszystko umieją. Apolinary Despinox.
|
|
 |
|
 |
|
zapaleniec
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 06 Lut 2010 21:53 |
|
Dołączenie: 02 Lis 2004 17:14 Posty: 195 Miejscowość: Kraków
|
|
Ja na KPP uczyłem się, że tlenoterapia czynna 6-8 l/min tlenoterapia bierna 12-15 l/min
I że w miarę możliwości nawet do 25l, ale butla litrowa nie starcza wtedy na długo - i to jest jedne ograniczenie.
|
|
 |
|
 |
|
rato92
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 06 Lut 2010 21:54 |
|
Dołączenie: 30 Sty 2010 21:00 Posty: 171 Miejscowość: Mazowsze
|
|
to jeżeli dla każdej osoby poszkodowanej jest inny to jak to określić bo już się pogubiłem niby są wartości typu 12l-15l i wtedy to zależy od ciężkości urazu dobrze myślę czy chodzi o coś innego?
Ja na KPP uczyłem się, że tlenoterapia czynna 6-8 l/min tlenoterapia bierna 12-15 l/min
I że w miarę możliwości nawet do 25l, ale butla litrowa nie starcza wtedy na długo - i to jest jedne ograniczenie.
Jeżeli chodzi o kpp to podają tam przepływy jakich powinno się używać ale nigdy nie jest to jednoznaczne bo nie do każdego urazu stosuje się taki sam przepływ
_________________ Ludzie mówią, że bez miłości nie da się żyć. Osobiście uważam, że tlen jest ważniejszy.
|
|
 |
|
 |
|
adam240386
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 06 Lut 2010 22:52 |
|
Dołączenie: 23 Wrz 2005 11:06 Posty: 232 Miejscowość: kutno
|
 Stężenie w powietrzu wdechowym regulujemy poprzez przepływ 
_________________ Per scientiam ad salutam aegroti
|
|
 |
|
 |
|
ignacy b
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 09 Lut 2010 10:56 |
|
Dołączenie: 19 Gru 2004 13:12 Posty: 213 Miejscowość: KG PSP
|
|
Panowie, może trochę więcej dyskusji i wyjaśnienia na temat "wypłukania" CO2 przez duże stężenie tlenu? I dlaczego 100% tlenu tylko przy intubacji? Jeżeli worek samorozprężalny z rezerwuarem i maską dobrze przyłożoną tworzy szczelny szczelny układ zasilany tlenem o przepływie 15 l/min to dlaczego nie jest to 100% tlenu?
|
|
 |
|
 |
|
w61
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 09 Lut 2010 13:39 |
|
Dołączenie: 20 Gru 2009 21:51 Posty: 46
|
|
Tlenoterapia to również najskuteczniejsza metoda walki z zakwaszeniem organizmu(duże stężenie CO2 we krwi stan ten zmienia się gdy zastąpi go w odpowiedniej proporcji tlen) i najbezpieczniejsza stąd jest tak pożądana.Dodać też można,że tlen jest doskonałą odtrutką nieswoistą przy wszelkiego rodzaju zatruciach. Do zakwaszenia dochodzi przy nagłej niewydolności oddechowej,tym bardziej po zatrzymaniu oddechu.Zakwaszenie organizmu jest bardziej niebezpieczne niż przejście w stan nazywany zasadowicą przy np hiperwentylacji (dochodzi wtedy do pseudotężyczki u np zdenerwowanych pacjentów) lub przy zbyt intensywnej tlenoterapii no ale tlen może zaszkodzić tylko w warunkach długo trwającej tlenoterapii a nie w karetce.100% stężenie tlenu przy wentylacji uzyskuje się tylko po zaintubowaniu i użyciu respiratora.
|
|
 |
|
 |
|
ignacy b
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 00:15 |
|
Dołączenie: 19 Gru 2004 13:12 Posty: 213 Miejscowość: KG PSP
|
|
Proponuję przemysleć i przedyskutować komentarz kol. w 61 - nie jest tak, że retencję dwutlenku węgla, czyli całkowitą niewydolność oddechową leczy się tylko tlenoterapią - tlen we krwi nie "zastępuje" CO2 ! to głównie problem wymiany gazowej w płucach ! I nie jest jasne, dlaczego tylko intubacja i tylko respirator mają dawać 100% tlenu w mieszaninie oddechowej? a szczelna maska worka z rezerwuarem i odpowiednio duży przepływ tlenu??
|
|
 |
|
 |
|
adam240386
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 01:51 |
|
Dołączenie: 23 Wrz 2005 11:06 Posty: 232 Miejscowość: kutno
|
w61 napisał(a): Tlenoterapia to również najskuteczniejsza metoda walki z zakwaszeniem organizmu(duże stężenie CO2 we krwi stan ten zmienia się gdy zastąpi go w odpowiedniej proporcji tlen) i najbezpieczniejsza stąd jest tak pożądana.Dodać też można,że tlen jest doskonałą odtrutką nieswoistą przy wszelkiego rodzaju zatruciach. Do zakwaszenia dochodzi przy nagłej niewydolności oddechowej,tym bardziej po zatrzymaniu oddechu.Zakwaszenie organizmu jest bardziej niebezpieczne niż przejście w stan nazywany zasadowicą przy np hiperwentylacji (dochodzi wtedy do pseudotężyczki u np zdenerwowanych pacjentów) lub przy zbyt intensywnej tlenoterapii no ale tlen może zaszkodzić tylko w warunkach długo trwającej tlenoterapii a nie w karetce.100% stężenie tlenu przy wentylacji uzyskuje się tylko po zaintubowaniu i użyciu respiratora. Sądzę, że lepszym sposobem leczenia kwasicy jest albo leczenie przyczynowe albo podanie sodki w przypadku ciężkiej kwasicy. Tlen nie jest takim złotym środkiem! Tym bardziej hiperwentylacja. Pragnę jedynie zauważyć, że podawanie 100% tlenu zmniejsza CBF o 10%, a oddychanie tym samym 100% tlenem pod ciśnieniem 2 atm. zmniejsza CBF nawet o 20%. Zatem kolega chcąc leczyć kwasice wprawił pacjenta w zasadowicę oddechową hiperwentylując go i przypadkiem właśnie stworzył w OUN pacjenta wtórne ogniska niedokrwienne  Dlatego wszelkie towarzystwa naukowe polecają normowentylację a nie hiperwentylację Oczywiście błędem jest twierdzenie, że FiO2=1 można uzyskać tylko po zaintubowaniu i podłączeniu respiratora... A co z NIPPV lub CPAP-em  Wcale do CPAPu nie potrzeba respiratora a i tak daje FiO2 = 1 
_________________ Per scientiam ad salutam aegroti
|
|
 |
|
 |
|
w61
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 10:13 |
|
Dołączenie: 20 Gru 2009 21:51 Posty: 46
|
|
Leczenie przyczynowe kwasicy oddechowej?W warunkach ratownictwa medycznego?Ciekawe czym?Może natrium bicarbonicum tak w ciemno?Ciekawe...Wentylacja 100% tlenem bez intubacji w karetce?Wygląda na to,że doszło w tej dziedzinie do rewolucji
|
|
 |
|
 |
|
adam240386
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 11:53 |
|
Dołączenie: 23 Wrz 2005 11:06 Posty: 232 Miejscowość: kutno
|
To sądzisz, że nie można leczyć przyczynowo kwasicy oddechowej w warunkach zespołu? No to spójrzmy: - załóżmy że masz już zaintubowanego pacjenta, no i zaintubowałeś go źle, w jedno płuco (około 25-30% intubacji przedszpitalnych wiąże się z błedem - za: Polskie Towarzystwo Anestezjologii i IT). Wentyluje się obecnie jednym płucem i przy niskim FiO2 popada w kwasicę... Leczenie przyczynowe: podciągnięcie rurki. - Pacjent ma ciężkie POChP lub astmę... Dochodzi u niego do retencji PaCO2 i popada w kwasicę oddechową. Leczenie przyczynowe: B2-mimetyki, Hydrokortyzon, tlenoterapia  Poza tym zaskoczę Cię jeszcze bardziej - CPAP możesz zrobić w karetce bez użycia respiratora... Potrzebna jest tylko specjalna maska (patrz rysunek). Rzadko który zespół takową posiada, ale można przecież to osiągnąć wykorzystując maskę worka AMBU i końcówkę do CPAPU (posiada ją 90% OIOMów - można pożyczyć).  I co dalej robić ? Otóż do maski podłączasz tlen o dużym przepływie (>15L/min), Drugi dren tlenowy wyprowadza wydychane gazy i jednocześnie reguluje dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych, dlatego też musi być włożony do butki z wodą (może być butelka z 500mg 0.9% NaCl) . Głębokość zanurzenia rurki dokładnie określa nam ciśnienie (u dorosłych stosuje się 10cmH2O u dzieci 5cmH2O)...  No i nie da się?? Da się... Tylko trzeba trochę poczytać anestezjologii...
_________________ Per scientiam ad salutam aegroti
|
|
 |
|
 |
|
w61
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 12:49 |
|
Dołączenie: 20 Gru 2009 21:51 Posty: 46
|
|
Nie sądziłem,że po zaintubowaniu pacjenta nie obsłuchuje się obu płuc by sprawdzić jej poprawność.Tematem naszych rozważań jest chyba tlenoterapia a tym bardziej jej zasadność a nie farmakoterapia choć tlen także jest lekiem.Co do wentylacji w opisany wyżej sposób nie sądzę aby była ona powszechnie stosowana w karetkach.Poza tym bardzo dziękuję za rozwinięcie tematu bo wiedzy nigdy nie za dużo
|
|
 |
|
 |
|
adam240386
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 14:00 |
|
Dołączenie: 23 Wrz 2005 11:06 Posty: 232 Miejscowość: kutno
|
|
No dobrze co z tego, że osłuchasz ? Czy jest to najpewniejsza metoda oceny położenia rurki? Nie... Albowiem jest to metoda subiektywna. Jedyną obiektywną metodą oceny położenia rurki jest RTG
_________________ Per scientiam ad salutam aegroti
|
|
 |
|
 |
|
...:::Paramedic:::...
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 14:51 |
|
Dołączenie: 03 Sty 2008 23:59 Posty: 217 Miejscowość: POLAND
|
|
25 litrów/minutę stosujemy w 4 przypadkach: u podtopionych, zasypanych, zatrutych tlenkiem węgla i kobiet w ciąży... problem w tym że żadko można spotkać w karetce na reduktorze taki duży przepływ...
_________________ 
|
|
 |
|
 |
|
w61
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 15:44 |
|
Dołączenie: 20 Gru 2009 21:51 Posty: 46
|
Jeżeli osłuchiwanie jest metodą subiektywną to do czego służy stetoskop?Do rozwoju wyobraźni?Najważniejsze,ze tlenoterapia w warunkach pomocy doraźnej jest obiektywnie skuteczna 
|
|
 |
|
 |
|
adam240386
|
Temat postu: Re: Tlenoterapia Wysłany: 10 Lut 2010 19:49 |
|
Dołączenie: 23 Wrz 2005 11:06 Posty: 232 Miejscowość: kutno
|
Hehehe... No jak to do czego służy stetoskop ?? Do wiszenia na szyi A tak poważnie... Może słowo "subiektywne" nie jest tu najlepszym słowem... Lepiej było by, że osłuchiwanie nie jest obiektywną metodą oceny położenia rurki... Postaw 100 lekarzy i daj im stetoskop, a zobaczysz że 25% z nich słyszy jedno, 25% drugie, 25% jeszcze inne fenomeny osłuchowe a ostatnie 25% jest głuchych jak pień. w61 napisał(a): Najważniejsze,ze tlenoterapia w warunkach pomocy doraźnej jest obiektywnie skuteczna  Jest skuteczna, ale nie wówczas gdy - jak proponowałeś - stosujemy hiperwentylację 
_________________ Per scientiam ad salutam aegroti
|
|
 |
|
 |
|