Forum    Rejestracja    Zaloguj    Szukaj    FAQ    Chat

Strona główna » Ochrona Zdrowia » Farmakologia




Średnia ocena:  Strona 2 z 5 [ 75 posty(ów) ] Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna



Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 08:29 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Wrz 2005 11:06
Posty: 561
Miejscowość: łódzkie
Dobrym przykładem jest obrzęk płuc z hipotensją (np. z powodu MI) i brak dostępu do zespołu "S".
Fakty tą takie... Jak podasz leki i pacjent przeżyje - ok, zgodnie z zasadą "bohaterów się nie sądzi" ratownik spadnie na 4 łapy
ale jeśli pacjent umrze i ktokolwiek zacznie drążyć temat dlaczego to pierwszą osobą, która beknie będzie właśnie ów ratownik.
Zatem sprawa z tymi lekami jest 50/50 jak ktoś ma kłopot z nadnerczami i mało adrenaliny w życiu to polecam...

_________________
Per scientiam ad salutem aegroti


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 09:01 
Offline
Przyjaciel ratmed.pl
Przyjaciel ratmed.pl
Awatar użytkownika

Dołączenie: 03 Sty 2008 23:59
Posty: 583
Miejscowość: POLAND
Ratownik nie podaje lekow ktorych podac mu nie wolno wiec nie wiem skad takie pytanie


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 09:49 
Offline

Dołączenie: 09 Maj 2011 12:01
Posty: 91
Może nie bójmy się tego powiedzieć, Paramedic - czasem ratownik jest zmuszony podać leki spoza listy, bo ma pacjenta w takim a nie innym stanie, a do szpitala ma 40km, czyli: obrzęk płuc z niskim RR (dopamina); stan astmatyczny, oporny na wszystkie dostępne nam specyfiki i pacjent dekompensujący się (spanie i intubacja); stan padaczkowy, oporny na relanium/clonazepam (midanium, ew. thiopental); wszelkiego rodzaju krwawienia śródczaszkowe niewydolne oddechowo, którym nie oszukumyjmy się, ale należy się RSI (np. midanium (plus np etomidat), fentanyl, scolina); kolki wątrobowe czy nerkowe, gdzie pacjent zwija się w chińskie osiem leczyć no-spą z ketonalem to jak dać mu tabletkę homeopatyczną - dolargan. A, no i zdekompensowane częstoskurcze, wymagające kardiowersji tu i teraz, a nie za pół godziny.

Owszem, można wezwać eRkę. A co to zmieni? Ja nie wzywam, bo to tylko wydłuża potencjalny czas dotarcia do szpitala o przyjazd lekarza, o wpatrywanie się w pacjenta, potem o 5-krotne zadawanie mi tych samych pytań, o kolejne wpatrywanie się w pacjenta i w końcu o ratującą życie decyzję "trzeba jechać do szpitala". A na podjeździe przy SOR już pacjent daje się ładnie zaintubować bez żadnych leków ;)

Podsumowując - jeżeli masz zaufanego szamana w miarę blisko na eRce, który nawet jeśli sam nic nie zrobi, to opisze twoje działania jako swoje na karcie wyjazdowej, to wzywaj. A jak nie, to musisz działać sam i obyś miał wtedy w karetce te leki "spoza listy", bo inaczej zwyczajnie nie jesteś w stanie pomóc komuś, kto potencjalnie jest jeszcze do naprawienia. Konsekwencje prawne - nie oszukujmy się, lekarze na SORach nie wiedzą, jakie leki możemy, a jakich nie możemy podawać. Jeżeli ktoś będzie chciał się uczepić na siłę, np roszczeniowa rodzina, to prawidłowość działań będzie oceniał biegły - lek. medycyny ratunkowej, który oceni, czy pacjentce we wstrząsie kardiogennym, z obrzękiem płuc i RR 70/40 należała się dopamina przed furosemidem, czy nie.


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 15:49 
Offline

Dołączenie: 29 Lut 2008 19:00
Posty: 501
Miejscowość: ---
zbychuzbychmc napisał(a):
obrzęk płuc z niskim RR (dopamina); stan astmatyczny, oporny na wszystkie dostępne nam specyfiki i pacjent dekompensujący się (spanie i intubacja); stan padaczkowy, oporny na relanium/clonazepam (midanium, ew. thiopental); wszelkiego rodzaju krwawienia śródczaszkowe niewydolne oddechowo, którym nie oszukumyjmy się, ale należy się RSI (np. midanium (plus np etomidat), fentanyl, scolina); . A, no i zdekompensowane częstoskurcze, wymagające kardiowersji tu i teraz, a nie za pół godziny.


Podajesz sam leki które wymieniłeś: thiopental,fentanyl,scolina i twierdzisz ze jeśli masz stan wyższej konieczności to nie wahasz się zaaplikować swoich mieszanek pacjentowi CAŁKOWICIE BEZPRAWNIE, po to masz liste leków, prcedury zeby tego przestrzegac z całym szacunkiem możesz miec 15 lat doświadczenia zawodowego ale liste leków dla rat med układali mądrzejsi od Ciebie i z tym nie wygrasz... nasz sie dostosowac nie dlatego ze ktoś Ci tak każe tylko dlatego ze ktos MĄDRY stwierdził ze ratownik medyczny nie jest na tyle kompetentny aby samodzielnie obliczac dawke i podawa leki do RSI stąd nie mamy tych leków w spisie.

zbychuzbychmc napisał(a):
kolki wątrobowe czy nerkowe, gdzie pacjent zwija się w chińskie osiem leczyć no-spą z ketonalem to jak dać mu tabletkę homeopatyczną - dolargan


Nie wiem jak ty ale ja nie lecze pacjentów, moje zadanie to zabezpieczyć na czas transportu i zawieść na SOR. kolki i tak w domu nie zostawiam bo leki które mogę podać działają doraźnie na parę godzin. Nie jest to czepianie sie i łapanie za słówka "leczenie" pokazuje tylko błędny tor myślowy nie leczymy-pomagamy-ratujemy-zabezpieczamy doraźnie na chwile- tymi lekami co mamy TO WYSTARCZY.

zbychuzbychmc napisał(a):
to prawidłowość działań będzie oceniał biegły - lek. medycyny ratunkowej, który oceni, czy pacjentce we wstrząsie kardiogennym, z obrzękiem płuc i RR 70/40 należała się dopamina przed furosemidem, czy nie.

Czy były podstawy do podania leku xx w ocenie biegłego lekarza TAK, czy podanie leku przez ratownika medycznego było nadużyciem TAK, czy było to przekroczenie kompetencji TAK, wiele czynników łagodzących na pewno jest... pytanie czy jesteś wstanie w 100% przewidzieć decyzje sędziego?? Bo ja nie i nie zamierzam brać udział w takiej grze...

_________________
***Jeden z tych młodych co dopiero poznaje pogotowiany fach.***
Image


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 15:56 
Offline
Przyjaciel ratmed.pl
Przyjaciel ratmed.pl
Awatar użytkownika

Dołączenie: 03 Sty 2008 23:59
Posty: 583
Miejscowość: POLAND
Nawet zebym mial 40 km do szpitala to nie podalbym nawet captoprilu 25 czy glukozy 40. wzywam r'ke a jak sa wskazania to smiglowiec. NIGDY NIE PRZEKRACZAM SWOICH UPRAWNIEN


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 16:46 
Offline

Dołączenie: 29 Lut 2008 19:00
Posty: 501
Miejscowość: ---
...:::Paramedic:::... napisał(a):
Nawet zebym mial 40 km do szpitala to nie podalbym nawet captoprilu 25 czy glukozy 40. wzywam r'ke a jak sa wskazania to smiglowiec. NIGDY NIE PRZEKRACZAM SWOICH UPRAWNIEN

Dlatego nadal pracujesz , i masz spokojną głowę po dyżurze :)

_________________
***Jeden z tych młodych co dopiero poznaje pogotowiany fach.***
Image


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 16:50 
Offline

Dołączenie: 02 Wrz 2011 11:50
Posty: 542
Ja bym do tego dodał że leki które może podać lekarz powinny być w mobilnym ampularium tylko i wyłącznie na karetce S i jak lekarz "wskakuje" do karetki P to powinien tam wskoczyć właśnie z tym ampularium (wszystko to poto żeby odebrać "zabawki" potencjalnym bohaterom). To rozwiązałoby problem tych ofiarnych "ostatnich Mohikanów", bohaterów od siedmiu boleści, którzy podświadomie czekają tylko jak zdarzy się taka sytuacja żeby przekroczyć swoje kompetencje - tłumacząc się później: "zrobiłem to dla dobra ludzkości".

Przez tych bohaterów możemy mieć kiedyś przes...e. A jak pokazują media jest to odpowiedzialność zbiorowa. Mało było smrodu po Łódzkiej aferze? :!:


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 16:53 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 29 Paź 2006 21:21
Posty: 669
zbychuzbychmc napisał(a):
Konsekwencje prawne - nie oszukujmy się, lekarze na SORach nie wiedzą, jakie leki możemy, a jakich nie możemy podawać. Jeżeli ktoś będzie chciał się uczepić na siłę, np roszczeniowa rodzina, to prawidłowość działań będzie oceniał biegły - lek. medycyny ratunkowej, który oceni, czy pacjentce we wstrząsie kardiogennym, z obrzękiem płuc i RR 70/40 należała się dopamina przed furosemidem, czy nie.

I tu sobie zaprzeczasz, na SORze pracują głównie ratunkowi ( nie mylić SORu z izba przyjęć) którzy wiedzą jakie leki ratownik podać może i jakie ma uprawnienia. Możesz grać bohatera Zbychu i bawić sie w lekarza ale jak ci intubacja w RSI przy ciężkim stanie astmatycznym nie wyjdzie to podziekować, i wtedy i koledzy ratownicy i lekarze powiedzą że dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Wolną amerykaną możesz uprawiać pod obstrzałem w Afganistanie albo przy burzy śnieżnej na Alasce. W polskich warunkach pierwszym pytaniem będzie " czy były jakiś przeszkody w wezwaniu karetki specjalistycznej/śmigłowca, czy był problem z kontaktem z dyspozytornią lekarzem koordynatorem"

I żeby nie było że gnębię, jako lekarz ratunkowy na SORze też staję przed dylematem np założyć drenaż do opłucnej czy zawołać chirurga. I pomimo że w karetce zdarzało mi sie założyć, i pomimo że mam w kompetencjach samodzielne zakładanie drenażu to jednak wołam chirurga, bo jak przez przypadek mi nie wyjdzie to pierwszym pytaniem będzie " czy były przeszkody w zawołaniu chirurga".
Niestety w Polsce cały czas przy rozpatrywaniu błędów czy powikłań funkcjonuje nie zasada " znaleźć i wyeliminować błąd" ale " znaleźć winnego i przykładnie ukarać" I wszyscy mamy z tym przesrane i ratownicy i lekarze.
Pozostaje tylko odpowiedzieć na pytanie czy jestem Jańcio Bohater czy dobrze wykonujący swój zawód człowiek

_________________
Podejdź do życia na sposób psi, jak czegoś nie możesz zeżreć albo wychędorzyć olej to i idź dalej ;p


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 17:22 
Offline
Przyjaciel ratmed.pl
Przyjaciel ratmed.pl
Awatar użytkownika

Dołączenie: 03 Sty 2008 23:59
Posty: 583
Miejscowość: POLAND
Wlasnie bo spokojna glowa to odczucie bezcenne ;)


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 18:11 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 28 Mar 2008 19:42
Posty: 48
Miejscowość: Burnett
podziwiam was. tyle niewiadomych, szarych stref. tutaj po pierwsze nie masz dodatkowych lekow a wiekszosc tych ktore masz mozesz podac po telefonie do twojego medical director. nawet jakbys uratowal pacjenta niezatwierdzonym lekiem tracisz licencje conajmniej.


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 18:13 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 03 Sty 2007 21:59
Posty: 915
Miejscowość: Szczecin i Łódź
nie, to znaczy nie. nakłanianie chłopaków do rzeźbienia w gównie nie wydaje mi się właściwe. trochę pokory, coś poznałeś, coś przeczytałeś i chcesz leczyć ? obrzęk z niskim ciśnieniem ? umrze, przykro. niestety. a za fałszowanie dokumentacji medycznej to, kolego, już są kratki, uwierz mi.

_________________
w życiu nie liczy się ilość oddechów, lecz ilość chwil, które zaparły dech w piersiach


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 18:14 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Wrz 2005 11:06
Posty: 561
Miejscowość: łódzkie
szczurTKHF napisał(a):
Podajesz sam leki które wymieniłeś: thiopental,fentanyl,scolina i twierdzisz ze jeśli masz stan wyższej konieczności to nie wahasz się zaaplikować swoich mieszanek pacjentowi CAŁKOWICIE BEZPRAWNIE, po to masz liste leków, prcedury zeby tego przestrzegac z całym szacunkiem możesz miec 15 lat doświadczenia zawodowego ale liste leków dla rat med układali mądrzejsi od Ciebie i z tym nie wygrasz... nasz sie dostosowac nie dlatego ze ktoś Ci tak każe tylko dlatego ze ktos MĄDRY stwierdził ze ratownik medyczny nie jest na tyle kompetentny aby samodzielnie obliczac dawke i podawa leki do RSI stąd nie mamy tych leków w spisie.


Chłopie... O czym ty piszesz... Jakie procedury? O ile faktycznie mamy listę leków, które mamy sami podawać to procedur nie mamy żadnych... I nie piszcie tutaj ludziska o procedurach i algorytmach ERC, PHTLS czy BTLS bo nie są to żadne ale to żadne procedury, do których przestrzegania jesteśmy zobligowani. Jak na razie sytuacja naszego zawodu jest co najmniej chora... Mogę stosować sobie procedury Tybetańskiej Rady do Spraw Przelewania Wosku i Odpędzania Uroków bo jak na razie nie mam obowiązku stosowania żadnych ale to żadnych procedur. Z jednej strony jest to dobre albowiem jeśli mają powstać procedury takie jak te w PSP to osobiście dziękuje... Wypośrodkowaniem w mojej skromnej opinii było by uznanie w odpowiednim Rozporządzeniu właściwego ministra procedur ERC i PHTLS.

olena napisał(a):
I tu sobie zaprzeczasz, na SORze pracują głównie ratunkowi ( nie mylić SORu z izba przyjęć) którzy wiedzą jakie leki ratownik podać może i jakie ma uprawnienia.

A pracowałaś kiedyś gdzieś poza wielkim miastem? Kobieto... Opisujesz sytuację warszawki a w Polsce jest niestety inaczej. Jest tak, ze na SOR pracuje internista-dyżurant z akurat dyżurującego oddziału interny (np. Kutno, Łęczyca) lub lekarz anestezjolog (np. Zgierz, Brzeziny).

_________________
Per scientiam ad salutem aegroti


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 18:34 
Offline
Przyjaciel ratmed.pl
Przyjaciel ratmed.pl
Awatar użytkownika

Dołączenie: 03 Sty 2008 23:59
Posty: 583
Miejscowość: POLAND
Jeszcze raz powtorze. Nie ma podawania lekow z poza listy nawet po telefonicznej konsultacji. Bylo oficjalne pismo. Zlecenie podania leku wymaga obecnosci lekarza na miejscu zdarzenia


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 18:41 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 29 Paź 2006 21:21
Posty: 669
adam240386
[quote="olena napisał(a):
I tu sobie zaprzeczasz, na SORze pracują głównie ratunkowi ( nie mylić SORu z izba przyjęć) którzy wiedzą jakie leki ratownik podać może i jakie ma uprawnienia.

A pracowałaś kiedyś gdzieś poza wielkim miastem? Kobieto... Opisujesz sytuację warszawki a w Polsce jest niestety inaczej. Jest tak, ze na SOR pracuje internista-dyżurant z akurat dyżurującego oddziału interny (np. Kutno, Łęczyca) lub lekarz anestezjolog (np. Zgierz, Brzeziny).[/quote]

I tu strzał jak kulą w płot bo do Warszawy to mam jakieś 300km ;p
I tak sobie dyżuruję w małym mieście co to po sezonie ogórkowo turystycznym ma jakieś 15 tyś mieszkańców, co wiecej sąsiednie miasto o podobnym pogłowiu tez ma ratunkowych na SORz i drugie miasto obok też
Ale co do kobiety to się zgadzam, jestem nia i winę za to przyjmuję na klatę :wink:

_________________
Podejdź do życia na sposób psi, jak czegoś nie możesz zeżreć albo wychędorzyć olej to i idź dalej ;p


Góra 
 Temat postu: Re: leki "spoza listy"
 Post Wysłany: 21 Sie 2012 19:03 
Offline

Dołączenie: 24 Wrz 2011 14:04
Posty: 245
w "warszafce" też nie ma zbyt wielu lekarzy ratunkowych na SORach xD


Góra 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 
Średnia ocena:  Strona 2 z 5 [ 75 posty(ów) ] Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna




Strona główna » Ochrona Zdrowia » Farmakologia


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

 
 

 
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Załóż własne, darmowe forum dyskusyjne dzięki phpBB3
phpBB SEO