Forum    Rejestracja    Zaloguj    Szukaj    FAQ    Chat

Strona główna » ARCHIWUM forum » Specjalności » --::Ratownik medyczny::--




Średnia ocena:  Strona 1 z 9 [ 127 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna



Autor Wiadomość
 Temat postu: ratownik w wojsku
 Post Wysłany: 09 Cze 2005 14:40 
Offline

Dołączenie: 10 Lut 2005 21:02
Posty: 2
Miejscowość: bolesławiec
koncze w tym roku studium i chcialbym sie dowiedziec czy moze ktos z was jest ratownikiem w wojsku ??? slyszalem ze jak uda sie podpisac kontrakt to z 1500zl mozna wyciagnac no i na emeryture po 15 latach.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Cze 2005 14:43 
Offline
Użytkownik

Dołączenie: 16 Sty 2004 22:22
Posty: 209
Miejscowość: Poznań
Zapytaj sie Andrzeja Panufnika jest tu zarejestrowany na forum, 4 czerwca miał przysięge, poszedł do wojska jako Rat Med

_________________
Maugośka mówią mi... :)


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Cze 2005 15:06 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączenie: 28 Lut 2004 10:47
Posty: 1015
Miejscowość: Śląsk
ale go narazie nie widać nawet na gg nie ma tam na mazurach dostępu do netu tak jak nasz batalion Babilon w Iraku :D. I nie wiem kiedy bedzie miał przepustkę.

Pozdro

_________________
Internetowy serwis dla elektryków
Image
W wieku 64lat nadal będę jeździł karetką-to dobrze–będę blisko aparatury medycznej.


Góra 
 Temat postu: Re: ratownik w wojsku
 Post Wysłany: 09 Cze 2005 20:55 
 
borys napisał(a):
koncze w tym roku studium i chcialbym sie dowiedziec czy moze ktos z was jest ratownikiem w wojsku ??? slyszalem ze jak uda sie podpisac kontrakt to z 1500zl mozna wyciagnac no i na emeryture po 15 latach.

Myśle że tu będę mógł Ci troszke podpowiedziec jeżeli chodzi o temat wojska, otóż w wojsku znika nazwa z etatu sanitariusz wchodzi w to miejsce ratownik i nie tylko z nazwy ale i w wykształceniu , więc masz duże szanse jeżeli zgłosisz sie sam do WKU i przedstawisz swoje preferencje medyczne i poprosisz skierowanie do JW z takim etatem. Myślę że powinno sie to udać . Jeżeli chodzi o pieniążki to owszem 1500 brutto i sam sie żywisz i szukasz sobie kwatery już jako kontraktowy oczywiście bo w zasdniczej 100 na ręke i papu za free .
tak więc życzę powodzenia a i np. życie na dwa domy tez rozwaz. Co do 15 lat no tak tyczy sie to ,,starych ,, wojaków Ciebie najprawdopodobnie obejmie inna ustawa emerytalna.Tak że widzisz że to wszystko tak pieknie nie wyglada owszem przynajmniej masz na 1 pieniążki i inne należności , urlop w m-cach letnich to trzeba rozpatrzyć a jak jestes ratownikiem z powołania to w wojsku nie funkcjonuje ono tak dobrze jak w cywilu , bo jak sie cos dzieje to wszyscy i tak dzwonia na 999 - my dopiero raczkujemy i uczymy sie oraz zmieniamy nazwy w etatach.
ja służe juz 13 rok od 5 w słuzbie medycznej . Więcej informacji prosze na priw. Niw chce aby zabrzmiało to jako zniechęcenie Cię ale musisz zdac sobie sprawę że najpierw musisz odsłużyć służbe zasadniczą a potem myśleć o karierze w wojsku. Pozdrawiam.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 18 Cze 2005 18:59 
Offline

Dołączenie: 10 Lut 2005 21:02
Posty: 2
Miejscowość: bolesławiec
ok dzieki za odpowiedz rozwaze to napewno :D


Góra 
 Temat postu: ratownik w wojsku
 Post Wysłany: 18 Lip 2005 18:55 
Offline

Dołączenie: 17 Lip 2005 22:36
Posty: 6
Miejscowość: Elbląg
Czesc jestem tegoroczna absolwentka wydz ratownika medycznego i chcialbym sie dowiedzec jak to jest z przyjmowaniem do wojska dziwczyn jako ratowniczki medyczne , oczywiscie jestem po komisjii (mam kat. A). Czy ja tez musze wtedy isc na rok do wojska, jak taka rekrutacja wyglada?
podrawiam z gory dziekuje za odpowiedz


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 21 Lip 2005 12:30 
Offline

Dołączenie: 03 Wrz 2004 17:31
Posty: 5
Miejscowość: warszawa
kumpel został w woju i zarabia niezła kase polecam


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 21 Lip 2005 14:23 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Cze 2004 12:42
Posty: 31
Miejscowość: jeszcze nie wiem :/
Właśnie nicech ktoś opisze jak to jest z tym byciem ratownikiem w wojsku od samego "początku do końca" tak aby była to pełna wyczerpująca odpowiedz, zresztą sam bardzo chciał bym z niej skorzystać :]

_________________
Image
Image


Góra 
 Temat postu: ratownik w wojsku
 Post Wysłany: 21 Lip 2005 18:59 
Offline

Dołączenie: 17 Lip 2005 22:36
Posty: 6
Miejscowość: Elbląg
Czy ma ktos maila do Maniutka? bo widze ze on zna sie w tym temacie a czesto tu nie zagląda by dac odpowiedz i nie zostawil w swoich danych maila z gory dziekuje pozdro papa


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 01 Sie 2005 08:15 
 
Witam Wszystkich i przepraszam za moja nieobecność ale urlop to urlop.
Wracając do tematu - widzę niezłe zainteresowanie służbą,pracą w wojsku jako ratownik i cóż się dziwić kiedy w cywilu nie proponuję sie takich warunków jak w wojsku. Droga dostania sie do formacji medycznych jest niby prosta ale wszystko i tak zależy w większym stopniu od szczęścia i widzimiśie jakiegoś "pajaca" , który kieruje do danych formacji a nie interesuje go wykształcenie. Moja rada - prosić w WKU o skierowanie do służb medycznych i tyle co można zrobić dobrze mieć ze soba dokumenty potwierdzające np. prace w pogotowiu itp.
Jeżeli uda sie ( oczywiście po szkoleniu podstawowym tj. 1-3 m-cy) trafić do służb medycznych w JW to już wielki sukces słuzba spokojna polegająca na zabezpieczaniu strzelań , poligonów, lotów i przede wszystkim opieka nad chorymi ( żołnierzami oczywiście) w izbie chorych.
Ratownictwo medyczne dobiero zaczyna funkcjonować w wojsku więc jako takiego typowego ratownictwa jeszcze nie znajdziecie bo jak się coś poważnego wydaży to i owszem działamy ale i tak powiadamiamy 999.
Cóz mógłbym tu pisać w nieskończoność ale dla zainteresowanych praca w wojsku polecam Podoficerską Szkołę Służb Medycznych w Łodzi ul. 1 -go Maja 90 90-766 Łódz tel. 0 42 - 6394545 , która to zajmuję się szkoleniem osób z wykształceniem medycznym( np. ratownik) dla potrzeb wojska czyli z medyka robi w 6 m-cy żołnierza medyka - również Panie ( tak było do lipca 2005 nie wiem czy sie cos nie zmieniło ):lol: mogą składać papiery. Moi dwaj koledzy ukonczyli w lipcu te szkołe i dostali przydział na okręty jako ratownicy - jeden minus to zmiana miejsca zamieszkania.
Myślę że trochę pomogłem jeżeli ktoś potzrebuję więcej informacvji proszę na email, który juz wpisuje w swój profil.ps Polly masz tak do mnie blisko że możesz podjechać i naocznie zobaczyć moją - naszą pracę a ta info do Łodzi do z myślą o Tobie :D pozdarwiam.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 06 Sie 2005 19:05 
 
Witam.
Garść informacji z pierwszej ręki:
Jestem ratownikiem medycznym po studium. Zaraz po odebraniu dyplomu poszedłem do WKU w celu zaciągnięcia się do wojska i uregulowania sobie moich stosunków z nim. Głównio po to żeby zaraz po wojsku zacząć pracować w zawodzie bez konieczności studiowania jednoczesnie. W tej chwili jestem juz prawie po wojsku (wychodzę pod koniec września)
Jak przedstawia się sytuacja?
Otóż poszedłszy do WKU przedstawiłem swoją sytuację: dyplom ratownika, prawko kategoria B, matura, język angielski. Zapytałem o możliwość przydzielenia na etat sanitariusza, najlepiej w Batalionie Medycznym w Elblągu - takowy znalazłem w Internecie. Na to gość który mial mnie do odpowiedniej jednostki wyslać stwierdził, że nie ma aktualnie wolnych etatów dla sanitariuszy. Spojrzał w moje papiery i powiedział że w wojsku będę kierowcą kat. C i wysłał na przeszkolenie do Ostródy. Myślę sobie że mimo faktu iż nie ciągnie mnie do samochodu i nie lubie prowadzić - spróbować można. Jednak nie szlo mi i napisałem ostatecznie wniosek do dowódcy o odsunięcie od szkolenia. Po co wojsko ma tracić kase na kogoś kto sie do tego nie nadaje. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie i od razu wyslali mnie na t.zw jednostke macierzystą gdzie mialem pełnic służbe juz do konca. Okazał się nią Batalion Dowodzenia, gdzie oczywiście próbowalem się od razu wkręcić na Izbę Chorych jako sanitariusz. Na początku mnie olali ale w koncu się udalo. I teraz rzeczy które robię na Izbie. Otóż. Bycie sanitariuszem oznacza: po pierwsze i najważniejsze - SPRZĄTANIE izby chorych, opiekę nad chorymi (opieka ta polega na zmuszaniu chorych do sprzątania Izby zeby nie musieli tego robić sanitariusze;)), zabezpieczanie strzelań wf itp co oznacza kilka godzin stania na punkcie sanitarnym i ewentualnie zaopatrywanie drobnych skaleczeń, a także szkolenie żołnierzy swieżo wcielanych średnio co trzy miesiące. Rzeczywistego kontaktu z ratownictwem NIE MA! Ja jako że bylem/jestem jedyną osoba z wykształceniem medycznym robię te wszystkie rzeczy a reszta zolnierzy w plutonie medycznym sie obija. Po drodze zeby nie umrzec z nudów zrobilem BTLSa za wlasna kase i sam sobie organizujac wyjazd do Gdanska. Kasy wojsko mi nie zwrocilo. Dostalem tylko 3 dni urlopu nagrodowego za podwyzszanie kwalifikacji.
Perspektywy pracy w wojsku po odbyciu sluzby zasadniczej?
Etat żołnierza nadterminowego w stopniu starszego szeregowego. Kasa coś w okolicach 600-700 PLN. Najniższy stopien w hierarchii oznacza ze wszyscy moga Cie opierprzyc a Ty nie masz prawa nawet sie skrzywic. Całe tony papierów i papierkowej roboty.Ratownictwa nadal ZERO. Szanse awansu? Nikłe. Przewidywana satysfakcja z takiej pracy? Żadna.
Konkludując, nie zamierzam spędzić w wojsku polskim ani minuty dłużej ponad to co ustawa przewiduje. Nikomu nie polecam.

Z ratowniczym pozdrowieniem,
RM Wazooon


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 06 Sie 2005 19:29 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 22 Kwi 2004 10:20
Posty: 80
Moze Wazon zle zaczales. Najwlasciwsza droga wydaje sie jednak SZKOŁA PODOFICERSKA SŁUŻ MEDYCZNYCH w Łodzi. Ja tam w woju moge pracowac nawet z usmiechem na ustach zawsze mundur trzymal mi sie niezle tylka, ale pod jednym warunkiem kilka dyzurow w pogotowiu bo bez tego nie przezyje :) :) :).


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 06 Sie 2005 20:04 
 
No cóż wypada mi zareagować co do wypowiedzi Wazooona.
Najpierw przyznam Ci rację co do kwestii zabezpieczania strzelań i wf oczywiście zawsze to długo trwa i zabezpieczyć trzeba , tak rola sanitariusza w wojsku ( nie ratownika).Moi koledzy i ja czasami zabezpieczamy loty które trwaja o wiele dłużej ale tak specyfika jednostki.Co do sprzątania to dziwie sie że mówisz o zmuszaniu chorych do sprzątania bo u mnie w mojej Izbie Chorych ja sam bym Ci dokopał za takie podejście ( chory ma obowiązek dbać o to co znajduje się w jego pokoju i obrębie jeżeli stan zdrowia mu na to pozwala a sanitariusz ma takie same obowiązki i jak tzreba posprzatać to sprząta a nie zmusza chorych.Co do zarobków nie prawdą jest że zarobki są takie jak podałeś czyli 600-700 zł ( nadterminowy st.szer. zarabia 1050 zł na rękę - śpi na Izbie Chorych i żywiony jest na kuchni żołnierskiej jeżeli nie chce korzystać z takiej formy otrzymuje ok 160 zł za rezygnację z wojskowego kotła). Ratownictwo no cóż fakt jeszcze nie funkcjonuje tak dobrze jak w cywilu , ale to zmienia sie ku lepszemu to wszystko zależy od personelu i chęci osób pracujących w danej ICh u mnie jest młoda kadra , lekarze pracuję dodatkowo w zespółach R w pogotowiu , 2 moich kolegów którzy są "trytami" i zajmuja stanowiska ratownik-kierowca uczą się w szkołach policealnych i co ważne jesteśmy widoczni na wszystkich imprezach wojskowych , miejskich staramy się pomoc pogotowiu i współpracuje nam się dobrze. Może zdziwi cie fakt ale również nosimy ubranka czerwone, posiadamy sprzęt rat.med i umiemy go obsłużyć tak więc nie można mówić że w każdej Izbie Chorych tak jest jak w Twojej. Co do szkoleń i zwrotów za te szkolenia no nie wszystkim zwracaja mnie i moim kolegom udało sie zwrócono nam za kurs w Krakowie ( tu pozdrowienia dla Waciaka) moim kolegom zwracaja za naukę . Jak widać zdania podzielone , każdy broni swojego ale ile jednostek tyle problemów i racji.
Z żołniersko-medycznymi pozdrowieniami i wpadnij do Malborka.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 06 Sie 2005 20:13 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 22 Kwi 2004 10:20
Posty: 80
Jak wszedzie to jaka jest sytuacja zalezy od "prawdziwka" na najwyzszym stolku w lesie.

Moze masz nieco wiecej informacji o tej szkole? Jak to wygladalo w Twoim przypadku? Poszedles do WKU z ratownikiem i sie udalo czy zaczales od szkoly?

I mala raczej psikusna poprawka. U nas w kraju cywilne ratownictwo medyczne tez jest malo rozwiniete :) :) :).


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 06 Sie 2005 21:39 
 
Sory ale wkradł sie błąd przepraszam te kwote 1050 zł ma kapral starszy szeregowy ma o wiele mniej bo 880, ale jest jeszcze nowa formacja st. szeregowy zawodowy i tu juz są o wiele większe pieniądze i prawa oraz czas pracy normowany( chodź to słuzba nie praca , ale jest normowana).
Majcher już odpowiadam.
Moja przygoda długi szlak od "starej" Szkoły Podoficerów Sanitarnych w Łodzi ( 6 m-cy w 1996) po Szkołe Policealna Rat Med a na jesień wybieram sie ponownie do Łodzi na miesiac ( nie wiem po co ale rozkaz to rozkaz) może więcej na jesień opiszę i wiele innych "przygód" .
Pozdrawiam


Góra 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 
Średnia ocena:  Strona 1 z 9 [ 127 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna




Strona główna » ARCHIWUM forum » Specjalności » --::Ratownik medyczny::--


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

 
 

 
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Załóż własne, darmowe forum dyskusyjne dzięki phpBB3
phpBB SEO