Forum    Rejestracja    Zaloguj    Szukaj    FAQ    Chat

Strona główna » ARCHIWUM forum » Ratownictwo i pierwsza pomoc » --::Pierwsza pomoc::--




Średnia ocena:  Strona 2 z 4 [ 60 posty(ów) ] Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna



Autor Wiadomość
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 22:45 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Maj 2006 08:24
Posty: 507
Malandro....po drugie.Piszemy, pacjenta :wink: :wink: :wink:

A może to tsunami na Bałtyku ? :shock: :shock: :shock: Albo zepsuty sprzęt ? :shock: :shock: :shock: Albo wykres rąk ratownika na pierwszym wyjeżdzie ? :lol: :lol: :lol:


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 22:46 
Offline

Dołączenie: 18 Sty 2006 17:20
Posty: 2227
Tu nie chodzi o zgadywanie, tylko o diagnozę.
Oczywiście, że pacjenta, ale co zrobisz kiedy podłączysz monitor i coś takiego zobaczysz? Nic? To po co monitor?


Jak dla mnie bardzo sensowne, bo to zadanie egzaminacyjne, a ten już niedługo w moim przypadku.



Papaverix to którą odpowiedź byś zaznaczył?

Image

_________________
Stary RATMEDzie WRÓĆ!!!
Mam już swój własny czerwony polarek z odblaskami


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 22:50 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Maj 2006 08:24
Posty: 507
Pryejechałeś się po mnie kiedyś jakie to mądre posty piszę, co Ty wniosłeś Trolu do merytorycznej sykusji????


Co Ty pijesz wieśniaku że takie byki robisz ? :shock: :shock: :shock:


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 22:51 
Offline

Dołączenie: 27 Gru 2006 23:26
Posty: 32
Generalnie najlepsze rozpoznanie (sic!) można byłoby postawić znając stan pacjenta w trakcie tej arytmii jak i jego stan poprzedzający jej wystąpienie.

Jak na migotanie komór to trochę za wolny…
Jak na VT to trochę niemiarowy
Jak na FA w WPW też trochę za wolny
Czyli pozostaje TdP

Za rozpoznaniem PEA oczywiście przemawiał by brak tętna ale również inne przesłanki (nieprzytomny, nie oddychający itp.). Są stany chorobowe kiedy możemy nie wyczuć tętna na dużych tętnicach a pacjent może czuć się wręcz doskonale…
PEA to KAŻDY rytm obojętnie czy wąski czy szeroki, szybki czy wolny, miarowy czy nie miarowy, o dużej czy małej amplitudzie, pochodzący z węzła zatokowego czy gdzieś z komory, który potencjalnie mógłby dawać rzut serca ale go nie daje.


O wskazaniach do kardiowersji decyduje stan pacjenta i szybkość czynności serca a nie szerokość zespołów QRS

Co do popularnej sytuacji jaka ma często miejsce czyli rzut oka na monitor gdzie widać że po każdym załamku P występuje zespół QRS i słowa „rytm zatokowy miarowy…” To jest to duże uproszczenie (choć jak na potrzeby ratownictwa jak najbardziej słuszne). Żeby rytm serca nazwać zatokowym to należałoby wykonać 12 odprowadzeniowy zapis EKG, w którym załamek P powinien być dodatni w II odprowadzeniu a ujemny w aVR jeżeli jest inaczej np. odwrotnie. To jest rytm pochodzący z przedsionka ale z poza węzła zatokowego.

Co do szybkiego czy wolnego PEA…
Algorytm asystolii/PEA, po pierwsze jeżeli PEA jest wolniejsze niż 60/min dajemy atropinę, jeżeli szybsza to jej nie dajemy…
Generalnie PEA (wolne czy szybkie) to temat rzeka…
Pytaj a ja postaram się w miarę sensownie odpowiedzieć

A co do testu odpowiedż A


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 22:53 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 10 Kwi 2008 21:35
Posty: 46
Miejscowość: Beskidy
Jeśli brak tetna to oczywiście tak jak w VF/VT, jeśli jest niestabilny to kardiowersja a jeśli stabilny (hmmm nie wiem czy to możliwe przy takim rytmie?) to co? W książce medycyna ratunkowa i katastrof pisze że można amiodaron... Albo ja złe wnioski wyciągnąłem... Co o tym myślicie?


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 22:57 
Offline

Dołączenie: 18 Sty 2006 17:20
Posty: 2227
Mortiz przy VF/VT bez tętna też będzie nieprzytomny i nieoddychający, no nie?
Wg Ciebie ten wykres może dawać rzut serca? Patrząc na migotanie to w sumie czemu ten miałby nie dawać?


Ja bym jednak tutaj pozostawał w postępowaniu jak VF/VT bez tętna, jeśli o mnie chodzi, ale ciekawi mnie co jest prawidłowe...

Sleeper88 niby oczywiście, a jeśli to PEA?

_________________
Stary RATMEDzie WRÓĆ!!!
Mam już swój własny czerwony polarek z odblaskami


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 23:09 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 10 Kwi 2008 21:35
Posty: 46
Miejscowość: Beskidy
Tito... No faktycznie. Ale jeśli to by było PEA to chyba większość i tak by uznała że to migotanie komór...? No bo takie ekg+brak tętna... Chyba łatwo się pomylić... tak czy inaczej wygląda na komorowe zaburzenia więc tak to się powinno leczyć moim zdaniem. (zaznaczam że czysto teoretycznie do tego podchodzę bo dopiero się uczę;))


Ostatnio edytowany przez sleeper88, 29 Mar 2009 23:16, edytowano w sumie 1 raz

Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 23:12 
Offline

Dołączenie: 27 Gru 2006 23:26
Posty: 32
Tito napisał(a):
Wg Ciebie ten wykres może dawać rzut serca? Patrząc na migotanie to w sumie czemu ten miałby nie dawać?


Oczywiście że może … Po pierwsze dlatego że jest dwa razy wolniejszy.
Ale nie w tym problem. Zawsze staraj się spojrzeć na pacjenta bardzie całościowo. Choć wiem że na teście raczej to nie jest możliwe
Np gdyby pytanie brzmiało "który zapis świadczy o lużnych elektodach" moznby zaznaczyć D


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 23:13 
Offline
Przyjaciel ratmed.pl
Przyjaciel ratmed.pl
Awatar użytkownika

Dołączenie: 03 Sty 2008 23:59
Posty: 582
Miejscowość: POLAND
To jest Torsade de pointes, nie zawsze wygląda to tak pięknie jak znacie z książeczek. W różnych przypadkach, różnie to wygląda. Wszystkie warunki są spełnione, przeanalizujcie sobie...

A. Migotanie komór
B. Trzepotanie komór
C. Częstoskurcz komorowy
D. TdP


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 23:28 
Offline

Dołączenie: 27 Gru 2006 23:26
Posty: 32
By na 100% rozpoznać TdP trzeba być pewnym że u podstawy tej arytmii było wydłużenie odstępu QT, nie mając wcześniejszego zapisu EKG lub nie znając pacjenta najprościej po prostu rozpoznać to jako częstoskurcz z szerokimi zespołami QRS lub polimorficzny częstoskurcz komorowy. Generalnie jak zwał tak zwał. Leczenie jest takie samo, raczej unikałbym amidaronu.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 23:32 
Offline

Dołączenie: 18 Sty 2006 17:20
Posty: 2227
Mortiz, czyli można przyjąć, że leczenie VT bez tętna o ile nie ma tętna będzie dobre, tak? Jeśli jest tętno i unikałbyś amiodaronu to co w takim razie? Jeśli niestabilny pacjent, bo jak stabilny to czym prędzej na SOR.

_________________
Stary RATMEDzie WRÓĆ!!!
Mam już swój własny czerwony polarek z odblaskami


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 23:40 
Offline
Przyjaciel ratmed.pl
Przyjaciel ratmed.pl
Awatar użytkownika

Dołączenie: 03 Sty 2008 23:59
Posty: 582
Miejscowość: POLAND
Moritz_W napisał(a):
By na 100% rozpoznać TdP trzeba być pewnym że u podstawy tej arytmii było wydłużenie odstępu QT, nie mając wcześniejszego zapisu EKG lub nie znając pacjenta najprościej po prostu rozpoznać to jako częstoskurcz z szerokimi zespołami QRS lub polimorficzny częstoskurcz komorowy. Generalnie jak zwał tak zwał. Leczenie jest takie samo, raczej unikałbym amidaronu.

Ale w tym zapisie widać przecież QRS-y, jest wydłużenie QT i jest to na pewno TdP


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 29 Mar 2009 23:40 
Offline

Dołączenie: 27 Gru 2006 23:26
Posty: 32
Poniżej wytyczne ERC
"Leczenie torsades de pointes trzeba rozpocząć od zaprzestania podaży leków wydłużających odstęp QT (np amiodaron). Korzystne jest wyrównanie zaburzeń elektrolitowych, szczególnie hipokaliemii. Należy podać 2 g siarczanu magnezu dożylnie w ciągu 10 minut. Zalecana jest konsultacja specjalistyczna, ponieważ aby zapobiec nawrotowi częstoskurczu mogą być wskazane inne metody postępowania (np. overdrive pacing). W przypadku wystąpienia objawów niepokojących, co zdarza się˛ często należy natychmiast wykonać kardiowersję, a przy braku tętna —
defibrylacje˛ zgodnie z algorytmem zatrzymania krążenia".

Paramedic napisaał "Ale w tym zapisie widać przecież QRS-y, jest wydłużenie QT i jest to na pewno TdP"

QRS widać ale gdzie jest T?

Generalnie trudno dopatrzeć się nawet załamka Q, a zespoły mają głownie morfologię Rs


Góra 
 Temat postu: Re: Co to jest za rytm?
 Post Wysłany: 30 Mar 2009 11:05 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 11 Lip 2008 09:52
Posty: 342
Miejscowość: opolskie
Tito napisał(a):
Witam,
mam prośbę, wspomóżcie młodzika i powiedzcie mi co to za jest za rytm:

Image

Na moje oko jest to migotanie przedsionków z ektopowymi skurczami dodatkowymi z węzła przedsionkowo - komorowego, ale jeśli się mylę, to mnie poprawcie :wink:

_________________
Multi multa sciunt, nemo omnia


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 30 Mar 2009 13:08 
Offline

Dołączenie: 04 Lut 2006 18:42
Posty: 112
Miejscowość: CENTRUM PSEUDO RATOWNICTWA-POLSKA
niech jeszcze ktoś napisze, że jest to miarowy rytm zatokowy to mnie położy na łopatki :twisted:

_________________
CO DOSTANIE RATOWNIK PO 30 LATACH RATOWANIA LUDZKIEGO ŻYCIA I ZDROWIA?- RENTĘ !!!


Góra 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 
Średnia ocena:  Strona 2 z 4 [ 60 posty(ów) ] Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna




Strona główna » ARCHIWUM forum » Ratownictwo i pierwsza pomoc » --::Pierwsza pomoc::--


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

 
 

 
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Załóż własne, darmowe forum dyskusyjne dzięki phpBB3
phpBB SEO