Forum    Rejestracja    Zaloguj    Szukaj    FAQ    Chat

Strona główna » ARCHIWUM forum » Ratownictwo i pierwsza pomoc » --::Ratownictwo medyczne::--




Średnia ocena:  Strona 1 z 3 [ 31 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2, 3  Następna



Autor Wiadomość
 Temat postu: defibrylacja
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 15:52 
Offline

Dołączenie: 09 Sty 2007 15:48
Posty: 20
witam potrzebuje dokladnego , bardzo dokladnego opisu DEFIBRYLACJI (przy migotaniu komor ) t
krok pokroku :) pomoze ktos?


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 16:07 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Wrz 2005 22:35
Posty: 159
Miejscowość: Poznań
Pomożemy :)

OTO ALGORYTM POSTĘPOWANIA:

1. RKO 30:2 do momentu włączenia defibrylatora

2. Oceń rytm :)

3. Jeśli VF/VT bez tętna to:

-Jedno wyładowanie 150-360J (biphasic-dwufazowa)/ 360J (jednofazowa)

-RKO 30:2 przez 2 minuty

i wracamy na początek algorytmu :)

[b]UWAGA!!![/b]
W trakcie RKO:
-lecz odwracalne przyczyny NZK (4T, 4H)
-Sprawdź położenie/kontakt elektrod
-wykonaj/skontroluj dostęp żylny, drożność dróg oddechowych
-[b][u]podawaj adrenalinę co 3-5 min[/u][/b]
-rozważ podanie amiodaronu, atropiny, magnezu

WNIOSKI:
Po 2 min RKO wykonujemy Defibrylację 150-360J energią dwufazową lub 360J energią jednofazową. Jeśli przez dłuższy czas defibrylacja nie jest skuteczna skontroluj położenie łyżek/ elektrod, rozważ zmianę ich położenia.

na pdst. ABC Resuscytacji wyd II


Ostatnio edytowany przez KonradB, 09 Sty 2007 16:17, edytowano w sumie 1 raz

Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 16:12 
Offline

Dołączenie: 09 Sty 2007 15:48
Posty: 20
a jeszcze bym prosil o podanie nazw miejsc w ktorym umieszczamy elektrody :) i ta defibrylacje bardziej szczegolowo :) + leki przy migotnaiu komor jakie używamy :)

chodzi mi o taki opis (do egzaminu powtarzam sobie ) posmaroj łyżki .... ,
1 elektorde poloz ty druga tu itp itd wiec musi byc bardzoi szczegolowo :| heh


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 16:21 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Wrz 2005 22:35
Posty: 159
Miejscowość: Poznań
Polecam lekturę działu 2 z książki ABC Resuscytacji wyd II

[b]Ułożenie elektrod:[/b]
-Standardowe-jedna elektroda na prawo od górnej części mostka, poniżej prawego obojczyka, druga-w linii pachowej środkowej na poziomie piątej przestrzeni międzyżebrowej.

[b]LEKI[/b]:
adrenalina, atropina, amiodaron, magnez.


Ostatnio edytowany przez KonradB, 09 Sty 2007 16:23, edytowano w sumie 1 raz

Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 16:22 
Offline

Dołączenie: 09 Sty 2007 15:48
Posty: 20
dziekuje :)


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 16:43 
Offline
Przyjaciel ratmed.pl
Przyjaciel ratmed.pl
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Lip 2004 17:07
Posty: 615
Miejscowość: Siedlce/czasami Białystok ;)
Łyżek nie smaruj tylko pacjenta ;) A Atropiny w migotaniu komór czy częstoskurczu komorowym bez tętna nie podawaj :) Resztę masz :)


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 16:45 
Offline

Dołączenie: 09 Sty 2007 15:48
Posty: 20
a jakas nazwa czym smarowac pacjenta ? ;]


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 16:49 
Offline
Przyjaciel ratmed.pl
Przyjaciel ratmed.pl
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Lip 2004 17:07
Posty: 615
Miejscowość: Siedlce/czasami Białystok ;)
Tym samym co byś łyzki smarował :) Żel ;) Tylko lepiej taki specjalny do Def. niż do USG :)


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 17:00 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Wrz 2005 22:35
Posty: 159
Miejscowość: Poznań
od biedy to
"kujawskim" albo jakąś margaryną ;d


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 17:02 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Wrz 2005 22:35
Posty: 159
Miejscowość: Poznań
[quote] A Atropiny w migotaniu komór czy częstoskurczu komorowym bez tętna nie podawaj[/quote]

Dlaczego?
(napisałem atropinę ponieważ była w algorytmie- należy rozważyć jej podanie)


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 09 Sty 2007 23:23 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 12 Gru 2006 20:30
Posty: 304
Następująca samoistnie depolaryzacja w naturalnych ośrodkach bodźcotwórczych, najszybciej w węźle zatokowo-przedsionkowym.Nie potrzebne jest żadne przygotowanie pacjenta do tego zabiegu.Znieczulenie nie jest stosowane bo pacjent zwykle jest nieprzytomny.

Wskazania do wykonania defibrylacji : migotanie komór (VF) lub częstoskurcz komorowy z niewyczuwalnym tętnem.Defibrylacja "na ślepo" - bez dostępnego zapisu EKG u pacjenta z NZK

Wykonanie:

-> Posmarować całe powierzchnie elektrod (łyżek) defibrylatora żelem , który zmniejsza opór przewodzenia w miejscu styku elektrody ze skórą;

->Wybrać wartość energii (200J dla pierwszych dwóch defibrylacji, 300-360 dla następnych;poprzednio skuteczna energia przy kolejnej defibrylacji w przypadku nawrotu migotania komór);

-> Naładować defibrylator ; nie dotykać pacjenta ani łóżka;

-> Przyłożyć elektrody tak aby serce znajdowało się między nimi.

->Nacisnąć w tym samym czasie oba przyciski rozładowujące na elektrodach;

->Po każdym wyładowaniu ocenić wynik defibrylacji (EKG,tętno)

Leki:

Amiodarone (Cordarone)0,15g/ amp.
Zastosowanie: Komorowe i nadkomorowe zaburzenia rytmu, w których inne leki przeciwarytmiczne są nieskuteczne lub przeciwwskazane, zaburzenia rytmu w przebiegu zespołu WPW, częstoskurcz komorowy, nawracające migotanie komór, migotanie przedsionków.
Działanie: Zmniejsza zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen, prawdopodobnie wpływa rozszerzająco na naczynia wieńcowe.

elektrody:


Nie prowadzono dotychczas badań z udziałem ludzi, oceniających ułożenie elektrod jako czynnika wpływającego na ROSC lub przeżycie w zatrzymaniu krążenia w mechanizmie VF/VT. Przepływ prądu przez mięsień sercowy w trakcie defibrylacji będzie największy, jeśli pomiędzy elektrodami znajdzie się okolica serca objęta migotaniem, np. komory w przypadku VF/VT, a przedsionki w przypadku migotania przedsionków (AF). Dlatego optymalne ułożenie elektrod może nie być takie samo w przypadku leczenia arytmii komorowych, jak arytmii przedsionkowych. Coraz więcej pacjentów ma wszczepione rozruszniki serca lub kardiowertery-defibrylatory (Automatic Implantable Cardioverter Defibrillator — AICD). Takim pacjentom zaleca się noszenie bransoletek informacyjnych, gdyż urządzenia te mogą ulec uszkodzeniu w trakcie defibrylacji, jeśli pomiędzy elektrodami umieszczonymi dokładnie nad nimi przebiegnie impuls elektryczny. Elektrody należy umieścić w odległości od takich urządzeń lub zastosować ich alternatywne

ułożenie, zgodnie z zamieszczonym dalej opisem. W przypadku wykrycia VF/VT, AICD dokona wyładowania nie więcej niż 6 razy. Dalsze wyładowania nastąpią tylko wtedy, gdy zostanie wykryty kolejny epizod VF/VT. Rzadko wada urządzenia lub uszkodzenie elektrody może być przyczyną powtarzających


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 10 Sty 2007 00:29 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Lip 2004 14:18
Posty: 805
Miejscowość: Kraków
Może podasz źródło tej wspaniałej, niedokończonej kopii?

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz Nowak, ratownik medyczny.
Polecam kurs pierwszej pomocy Kraków dla osób niezwiązanych z medycyną zawodowo.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 10 Sty 2007 00:42 
Offline

Dołączenie: 10 Maj 2005 10:25
Posty: 67
Miejscowość: Mazury
A co powiecie na to:

wyjazd - "nieprzytomny" - wezwanie do nieprzytomnego urzędnika wiek - 41 lat, dojeżdzamy w jakieś 5 minut od wezwania, miejsce jego pracy bardzo blisko podstacji.
Na miejscu jego współpracownik prowadzi RKO (sam masaż beż sztucznego oddychania), docieramy na miejsce, kierownikiem jest doświadczony anestezjolog.
Przykłada łyżki defibrylatora, na monitorze -asystolia-, ja w tym czasie podłączam elektrody które to potwierdzają (wykonuje wzmocnienie, dalej asystolia)
Lekarz wykonuje defibrylacje, ocenia rytm a po niej co..? asystolia przechodzi w - migotanie komór -
Kontynuujemy RKO w czasie którego pacjent jest zaintubowany, dostęp do żyły (wszystko trwa około 2 minut, dodam jeszcze że jesteśmy zespołem - R - 4 osoby) po tym czasie następna defibrylacja, ocena rytmu i pacjentowi wrócił rytm zatokowy, po krótkim czasie wyczówalny puls.
Gdy podjeżdżaliśmy pod Izbę Przyjęć pacjent zaczął odzyskiwać świadomość, z tego co wiem na dzień dzisiejszy ma się on już bardzo dobrze.
Zastanawia mnie tylko jedno, wg wytcznych nie defibrylujemy asystolii, gdyby w tym przypadku nie była zdefibrylowana, ciekawe jak pacjent miałby się na dzień dzisiejszy ( o ile wogóle by się miał )
Lekarz ten zawsze defibryluje asystolie i pytany dlaczego to robi, przecież wytyczne itp. odpowiada że w NZK już bardziej zaszkodzić nie możemy i warto jest spróbować.
Z przykładu powyżej widać że z różnym skutkiem, niekoniecznie złym.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 10 Sty 2007 02:38 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 12 Gru 2006 20:30
Posty: 304
@ Nowy, sorki, ale własnymi słowami nie chciało mi sie pisać. mogło by to wyjśc zbytnio haotycznie i niezrozumiale. stylistyka medyczna jest nieco bardziej skomplikowana chyba nie zaprzeczysz.
skoro kolega chciał pomocy i nie mógł niczego znaleść, pomagam. C co do źródeł to jak ktos chce to sobie znajdzie.
POZDR.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 10 Sty 2007 16:42 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Wrz 2005 22:35
Posty: 159
Miejscowość: Poznań
Skoro w wytycznych 2005 napisano żeby nie defibrylować asystolii to coś musi w tym być. Może wypowie się ktoś i wyjaśni dlaczego nie defibrylujemy asystolii? (Nie liczą się odpowiedzi w stylu: "Bo tak jest napisane w Wytycznych 2005" :) ) Proszę o dowody naukowe :)


Góra 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 
Średnia ocena:  Strona 1 z 3 [ 31 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2, 3  Następna




Strona główna » ARCHIWUM forum » Ratownictwo i pierwsza pomoc » --::Ratownictwo medyczne::--


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

 
 

 
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Załóż własne, darmowe forum dyskusyjne dzięki phpBB3
phpBB SEO