Forum    Rejestracja    Zaloguj    Szukaj    FAQ    Chat

Strona główna » ARCHIWUM forum » Ratownictwo i pierwsza pomoc » --::Pierwsza pomoc::--




Średnia ocena:  Strona 5 z 7 [ 92 posty(ów) ] Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna



Autor Wiadomość
 Temat postu:
 Post Wysłany: 01 Maj 2008 11:54 
Offline

Dołączenie: 15 Lip 2007 15:51
Posty: 135
Miejscowość: Ziębice
Mamie powiedziałem, ale myślała, ze żartuje.
Na szczęście dobrze dobrałem wenflon i nie mam obrzęku ani zakrzepu.
Możliwe ze to przez moja ambicję, żeby jak najwcześniej sie wszystkiego uczyć z medycyny, tak myślę- jestem typem perfekcjonisty.
pozdrawiam i dzięki za odpowiedź

_________________
Image
Image


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 01 Maj 2008 16:39 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 03 Sty 2007 15:48
Posty: 205
darkdisco napisał(a):
Przez rok pracy w cpr dwa razy wysyłałem karetke do gabinetu stomatologicznego.Raz do zasłabnięcia i raz do podejrzenia sepsy(zapalenie okostnej,bardzo wysoka temperaura,rr90/60-takie obajwy podał wzywający stomatolg)
W trakcie 3letniej praktyki pracy na sorze maiłem jednego pacjęta od stomatologa-reakcja uczuleniowa na leki p.bólowe-w momencie dostarczenia pacjęta na SOR chory stabilny,na własnym oddechu,z kontaktem.Wyszedł do domu po 6godzinach obserwacji.
Co do wkłóć-wiem to po sobie że nic nie zastąpi praktyki nabytej w trakcie pracy...Dużo mi dało obserwowanie innych bardziej doświadczonych kolerzanek i kolegów.Najlepiej jagbyś się zakręcił gdzieś u znajomego doktora,najlepiej anestezjologa na sorze albo ip i zaczoł pod jego okiem ćwiczyć-on ci pokarze podstawy a do odpowiedniej najbardziej pasujaćej ci techniki dojdziesz sam.
Pozdrawiam.

Wysłał do wkłócia.
Wysłał do pacjęta.
Obserwował kolerzanki.
Ja go wysyłam do szkoły.
Niech obserwuje...

_________________
Miernota w chwilach zagrożenia staje się bezwzględna.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 01 Maj 2008 22:40 
Offline

Dołączenie: 18 Sty 2006 17:20
Posty: 2191
wxp bardzo odpowiedzialne... Niebieski? heh to żadna sztuka, a na pewno nie powód do chwalenia się tym na forum, bo to bardziej śmieszy niż budzi podziw :D :D :D A skąd wziąłeś podstawy jak założyć wkłucie? :p Bo z tego co kojarzę to chyba jeszcze nie rozpocząłeś edukacji w kierunku medycznym :> Chyba, że się mylę :p

_________________
Stary RATMEDzie WRÓĆ!!!
Mam już swój własny czerwony polarek z odblaskami


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 02 Maj 2008 08:38 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 27 Maj 2006 11:27
Posty: 1474
Cytuj:
Na szczęście dobrze dobrałem wenflon i nie mam obrzęku ani zakrzepu.


No to masz "nosa" w takim razie do tych rzeczy, no i przy okazji dowiedziałem się że obrzęki i zakrzepy robią się od źle dobranego wenflonu :)


Góra 
 Temat postu: Re: Podstawowe pytanie: jak założyć prawidłowo wkłucie do ży
 Post Wysłany: 02 Maj 2008 13:11 
Offline

Dołączenie: 19 Lis 2007 18:58
Posty: 79
Miejscowość: PL
mda napisał(a):
wsid napisał(a):
Witam,
Czy ktoś wie gdzie można znaleźć dobrze napisaną i dobrze zilustrowaną "instrukcję" jak założyć wkłucie do żyły i zapewnić dostęp do naczynia obwodowego w nagłych przypadkach? Chodzi mi tutaj o założenie popularnego wenflonu na przedramieniu lub dłoni (step-by-step).
pozdrawiam
wsid



Hmmm... Jak koledzy powiedzieli powyzej - to sie cwiczy. Na kursie zazwyczaj, pod okiem instruktora. :) Bo inaczej - gotowe pokaleczenie kolegi i wewnetrzna hematoma... :(
Witam. mialem sytuacje gdzie bedac kierownikiem zespolu zlecilem wykonanie dostepu i.v koledze ratmed, zauwazylem ze robi to nie poprawnie( nie stabilizuje zyly w sposob odpowiedni bo unieruchamial ja powyzej miejsca wklucia,jak to sie mowi brakowalo rak do tego by wycjagnac mandryn, po za tym i tak cisnienie wytworzone w zyle wypychalo wenflon bo nie wprowadzil go dostatecznie gleboko).trudno sie dziwic koledze poniewaz odrazu po studium zaczol prace w RM jako kierowca ratownik i byl z tego powodu wylaczony z wiekoszosci czynnosci medycznych podejmowanych w czasie wyjazdu( nie powinno tak byc, u mnie w SPR dazy sie do tego by wszyscy czlonkowie zespolu mieli uprawnienia do kierowania pojazdem uprzywilejowanym, i zapewnienia rotacji na stanowiskach w zespole).
Rozmawiajac z kolega w 4 oczy bez swiadkow wyjasnilem co robi zle, nad czym powinien popracowac. Swoj cel edukacyjny osiagnolem, przy nastepnych wkluciach bylo juz tylko lepiej.
Mysle, z teori to najlepiej poczytac o powiklaniach, anatomii, co wolno podawac, a czego nie ta droga wszystko inne nalezy poznac przez wykonywanie- znajdz kogos doswiadczonego, ktory wyraza chec wspolpracy on ci wszystko powie.
Moje rady to:
- u osoby bez RRnajczesciej zyly sa niewidoczne( krew nie bedzie widoczna na koncu mandrynu) nie przejmuj sie podaj szybko okolo 10ml NaCL 0,9% i.v, jesli nie rosnie w tym miejscu to jestes w zyle , kiedy osoba bedzie przytomna sama ci o tym powie gdzyz poczuje zaj... pieczenie, chyba ze jest pijana albo twardziel jakis, ktory mysli ze tak ma byc i nie powie o swoim odczuciu(nalezy pytac).
- nieraz warto uzyc nitrogliceryny w aerozolu, spryskaj zyle- powinna sie bardziej uwidocznic i rozszerzyc.
- ja rutynowo w stanach naglych(biorac pod uwage p.wskazania np. zlamania,opazenia itd..) zakladam stazy na 2 rece by nie tracic czasu na kolejne wypelnienie zyl.
- obnizenie reki ponizej poziomu serca(najlepiej kiedy lezy lub siedzi osoba)
- zaciskanie i otwieranie reki spowoduje szybszy naplyw krwi.
- podniesienie temperatury otoczenia powoduje jak wiemy rozszerzenie naczyn(np dlon mozna wlozyc do pojemnika z ciepla woda)
- delikatne poklepywanie zyly tez spowoduje ze sie bardziej uwidoczni( uprzec osobe,moze zareagowac impulsywnie).
- mam taka zasade im wieksza srednica wenflonu tym lepiej, tylko z wyczuciem, zeby zyla nie strzelila.
- jesli juz wprowadziles wenflon i wysiagnoles mandryn to nalezy uwazac przy ponownym umieszczeniu go w wenflonie( koniec mandrynu dziala jak skalpel moze uciac w miejscu zagiecia wenflon, moze to spowodowac zator jesli odciety kawalek bedzie znacznej wielkosci).
Wiem ze wiekszosc wie o wskazowkach wypisanych wyzej, ale sa tez tacy co bardzo chca wiedziec, a to forum jest jedna z mozliwosci zglebiania wiedzy, prosze o dopisanie porad. Pomagajmy sobie lekarze, pielegniarki, ratmedzi i oczywiscie wszyscy zainteresowani.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 02 Maj 2008 17:05 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 27 Maj 2006 11:27
Posty: 1474
Cytuj:
- jesli juz wprowadziles wenflon i wysiagnoles mandryn to nalezy uwazac przy ponownym umieszczeniu go w wenflonie( koniec mandrynu dziala jak skalpel moze uciac w miejscu zagiecia wenflon, moze to spowodowac zator jesli odciety kawalek bedzie znacznej wielkosci).



:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 02 Maj 2008 18:49 
Offline

Dołączenie: 19 Lis 2007 18:58
Posty: 79
Miejscowość: PL
sinner napisał(a):
Cytuj:
- jesli juz wprowadziles wenflon i wysiagnoles mandryn to nalezy uwazac przy ponownym umieszczeniu go w wenflonie( koniec mandrynu dziala jak skalpel moze uciac w miejscu zagiecia wenflon, moze to spowodowac zator jesli odciety kawalek bedzie znacznej wielkosci).



:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
mialem tu namysli czesciowe wycofanie mandrynu z kaniuli nie zas calkowite usuniecie z mandrynu przy przestrzeganiu oczywistych zasad aseptyki i anty septyki.
bywa tak ze z roznych powodow(bylismy w zyle ale tym razem nie wyszlo,zrobil sie krwiak, cis zylne wypchalo wenflon z zyly, zyla stzelila, a innych zyl u pacjenta nie widac wiec starasz sie przejsc wyzej wynaczynionej krwi), musisz wycofac czesciowo mandryn i wprowadzasz go z powrotem by ponowic probe dostania sie w swiatlo zyly, mozna wtedy przekluc wenflon lub calkowicie odciac jesli byl zagiety. Unikniemy tego jesli wycofamy mandryn tylko do momentu kiedy czesc ostra znajdzie sie w wenflonie, a w praktyce to roznie wyglada. mozna to traktowac jako jedno z powiklan.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 02 Maj 2008 21:18 
Offline

Dołączenie: 15 Lip 2007 15:51
Posty: 135
Miejscowość: Ziębice
Tito napisał(a):
wxp bardzo odpowiedzialne... Niebieski? heh to żadna sztuka, a na pewno nie powód do chwalenia się tym na forum, bo to bardziej śmieszy niż budzi podziw :D :D :D A skąd wziąłeś podstawy jak założyć wkłucie? :p Bo z tego co kojarzę to chyba jeszcze nie rozpocząłeś edukacji w kierunku medycznym :> Chyba, że się mylę :p

Jak dla mnie, na moim poziomie to każde udane wkłucie mnie satysfakcjonuje, obojętnie jaki wenflon, kiedyś spróbuję grubszym; może zielonym 8) .

http://www.aic.cuhk.edu.hk/web8/Very%20 ... lation.htm
teoria stąd- sam się edukuję, ale moi rodzice tego nie lubią-

Pozdrawiam

_________________
Image
Image


Ostatnio edytowany przez wxp, 03 Maj 2008 17:43, edytowano w sumie 1 raz

Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 03 Maj 2008 09:18 
Offline

Dołączenie: 18 Sty 2006 17:20
Posty: 2191
wxp Ty studiujesz?

_________________
Stary RATMEDzie WRÓĆ!!!
Mam już swój własny czerwony polarek z odblaskami


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 03 Maj 2008 16:08 
Offline

Dołączenie: 15 Lip 2007 15:51
Posty: 135
Miejscowość: Ziębice
W gimnazjum :lol:

_________________
Image
Image


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 03 Maj 2008 20:44 
Offline

Dołączenie: 29 Lip 2006 07:41
Posty: 175
Miejscowość: mazowieckie
Mnie uczył wkłuć...znajomy narkoman....Skubaniec, ależ miał techniki... :idea:
Pozdrawiam


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 05 Maj 2008 22:26 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 27 Lut 2007 22:48
Posty: 433
Miejscowość: Szpital dla psychicznie chorych - oddział zamknięty.
Uchowaj mnie, uchowaj moją rodzinę Panie przed wkłuciami dożylnymi serwowanymi na tym forum!
Pozdrawiam serdecznie.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 10 Maj 2008 08:56 
Offline

Dołączenie: 29 Lip 2006 07:41
Posty: 175
Miejscowość: mazowieckie
A dlaczego ? :wink: Nieważne jak, ważne,że się udało :twisted: Nawet jeśli żyła jak bat, a siedzi mikroniebieski venflon. A co! :lol: :lol:


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 10 Maj 2008 10:37 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Lis 2007 01:19
Posty: 342
Panuje glupie przekonanie, ze im wiekszy wenflon tym jest bardziej "fachowo"- ja sie z tym nie zgadzam... Oczywiscie nie mowie tu o masywnych krwotokach, czy koniecznosci np. podania kontrastu pod cisnieniem.
Po co mlodemu czlowiekowi w przypadku niezagrozenia zycia, albo wychudzonej babci pakowac w zyle strzale na poł reki?
Przywieziesz cos z zalozonym niebieskim czy rozowym i pielegniarki z ciebie smieja :wink:

_________________
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.


Góra 
 Temat postu:
 Post Wysłany: 10 Maj 2008 13:25 
Offline
STARSZY SZKODNIK
Awatar użytkownika

Dołączenie: 06 Gru 2004 01:05
Posty: 1394
Miejscowość: Transylwania
Gibas te wkólcia robione przez furmowiczów beda wygladaly tak ze ratmedzik przed wkłóciem najpierw otwiera laptopa i studiuje to co jest tu napisane i mysląc ,ze rozumie co jest tu napisane bo mina jego staje sie nabrzmiala próbuje to zrobić i po 10 razie gdy pacjent jest obklejony plastrami blagalnym wzrokiem patrzy na pielegniarke.


Góra 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 
Średnia ocena:  Strona 5 z 7 [ 92 posty(ów) ] Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna




Strona główna » ARCHIWUM forum » Ratownictwo i pierwsza pomoc » --::Pierwsza pomoc::--


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

 
 

 
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Załóż własne, darmowe forum dyskusyjne dzięki phpBB3
phpBB SEO